Zwycięstwo i awans na 3 miejsce!

Dodał: Richelieu, źródło: własne, 2010-08-31 10:29:10

Sporting wczorajszego wieczoru pewnie pokonał na wyjeździe Naval 3:1 dzięki czemu awansował w ligowej tabeli na 3 miejsce, tracąc 1 punkt do drugiej Bragi oraz 3 'oczka' do liderującej ekipy Porto. Bramki dla Lwów we wczorajszym meczu zdobywali odpowiednio Liedson (42'), Matias Ferndez (60' z karnego) oraz Yanncik Djalo (70'). Honorowe trafienie dla gospodarzy w 75 minucie zaliczył Joao Pedro. Paulo Sergio na ten mecz wybrał taktykę 4-2-3-1. W bramce tradycyjnie już zagrał Rui Patricio. Linię obrony tworzyli Abel, Nuni Andre Coelho, Daniel Carrico oraz Evaldo. W środku pola królować mieli Andre Santos i Maniche przed którymi ustawiony był Matias Fernadez, który miał wspierać osamotnionego w ataku Liedsona. Ofensywnie nastawione były również "skrzydła" które tworzyli Yannick Djalo i Jaime Valdes. Początek spotkania to zdecydowana dominacja Sportingu. W ciągu pierwszych 15 minut Lwy aż 6-krotnie uderzali na bramkę Salina. Najbliższy szczęścia był Yannick Djalo, który po szybkiej akcji i dośrodkowaniu Abela z prawej strony trafił w słupek. Po tej akcji jakby uszło powietrze z podopiecznych trenera Sergio. Mecz przestał być atrakcyjny i toczył się głównie w środkowej części boiska. Akcji podbramkowych było jak na lekarstwo. Bardzo pewnie w obronie grali Daniel Carrico oraz Nuno Coelho i skutecznie przerywali każdą akcję gospodarzy. Taki obraz gry utrzymywał się aż do 40 minuty, kiedy to świetnym podaniem popisał się Matias Fernandez co stworzyło świetną okazję dla wychodzących na pozycję Abela i Liedsona. Ten pierwszy zgrał piłkę właśnie do "Levego", który w finezyjny sposób, strzałem tak zwaną 'piętką' zdobył gola. Radość zapewne z tej bramki byłaby większa gdyby nie fakt, że Liedson w momencie podania Matiasa znajdował się na metrowym spalonym. Druga połowa wreszcie przyniosła emocje. Naval odstąpiło od swojego ultra-defensywnego ustawienia i podjęło walkę. Mecz zrobił się bardzo ciekawy i z wieloma akcjami po obu stronach. Bliscy szczęścia byli Matias, Valdes oraz Liedson. Po przeciwnej stronie większość akcji podobnie jak w pierwszej połowie zatrzymywała się na bloku defensywnym, który wczorajszego wieczoru grał znakomicie. W 60 minucie w narożniku pola karnego faulowany był Liedson, werdykt sędziego: rzut karny! Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł tradycyjnie Matias i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. 2:0! 10 minut później było już 3:0 po tym jak fatalny błąd jednego z obrońców wykorzystał Yanncik Djalo i w sytuacji sam na sam z Salinem nie dał szans bramkarzowi Naval podwyższając wynik meczu na 3:0. Co prawda w 75 minucie gospodarze zdobyli bramkę honorową po ogromnym zamieszaniu w polu karnym ale ostatnie słowo mogło należeć dl Sportingu jednak dwukrotnie zabrakło skuteczności i dokładności. Ostatecznie Sporting odniósł kolejne zwycięstwo i co ważne pewne zwycięstwo na stadionie rywala co na pała wielkim optymizmem przed kolejnymi meczami na które już teraz czekamy z wielką niecierpliwością...

 

Naval: Romain Salin; Gomis, Lupéde, Rogério Conceiç?o e Jonathas; Godemeche, Hauw, Jo?o Pedro,
Hugo Machado (Marinho, 60 m), Camora (Michel Simplício, 68 m); Previtali.

Golo: Jo?o Pedro (75 m).

 

Sporting: Rui Patrício; Abel, Daniel Carriço, Nuno André Coelho e Evaldo; André Santos (Alberto Zapater, 73 m), Jaime Valdes (Jo?o Pereira, 81 m), Maniche e Matias Fernandez; Yannick Djaló e Liedson. (Saleiro, 85 m)

Niewykorzystane zmiany: Tiago, Anderson Polga, Simon Vukcevic, Hélder Postiga

Golos: Liedson (41 m), Matias Fernandez (59 m), Yannick Djaló (69 m).

 

 

 

Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Gherick Wysłano: 1 września 2010; 08:33

Jak czytam opinię portugalskich Sportinguistów na jego temat też nie są szczególnie zadowoleni. Po 1 dlatego że miał być napastnik, a po 2 śmieją się z jego lilipuciego wręcz wzrostu.

Autor: scp Wysłano: 1 września 2010; 07:20

Podobno w ostatniej chwili Sporting zakontraktował młodego pomocnika z Brazylii. 20 latka Talesa z Internacionalu, uczestnika MŚ do lat 17 i 20 z Canarinhos. A miał być napastnik, eh.

Autor: Richelieu Wysłano: 31 sierpnia 2010; 16:41

SKRÓT MECZU:
http://www.youtube.com/watch?v=vohEIk1L0xY

Autor: Gherick Wysłano: 31 sierpnia 2010; 15:31

Szczerze? Wolalbym wina Bragi. I tak i tak ktoras druzyna bedzie miec 10 pkt. Ale w tym sezonie Braga (MOIM ZDANIEM) nie bedzie AŻ tak mocna. Dlatego lepiej by glowny rywal czyli Porto stracil punkty.

Autor: Piasek76 Wysłano: 31 sierpnia 2010; 15:16

Teraz my z Olha 3 punkty inkasujemy, Braga z Porto remisują i...
:)

Autor: Gherick Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:54

Ale nie dotknal pilki, ani sie od niego nie odbila. On byl na POZYCJI spalonej, ale nie na spalonym.

Autor: piti16 Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:49

brawo sporting

Autor: lew18 Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:33

"poza tym ze wybiegl i potraktowal lekko z bara obronce (by nie przeszkodzil Abelowi w opanowaniu pilki)" wiec sam sobie odpowiedziałeś na pytanie czy nie brał udziału w tej akcji :)

Autor: Gherick Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:30

Wlasnie obczajalem pare razy i nie moglem zajarzyc o co wam chodzi z tym spalonym... poza tym ze wybiegl i potraktowal lekko z bara obronce (by nie przeszkodzil Abelowi w opanowaniu pilki) to nie.

Autor: lew18 Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:17

Gherick obejrzyj sobie na powtórkach jeszcze raz czy Liedson nie brał udziału w tej akcji bo na 100% brał w niej udział w momencie podania :) ale to nie ważne! ważne że wygraliśmy! :)

Autor: Gherick Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:11

2 sprawy: Liedson moze i byl na spalonym, ale nie bral udzialu w akcji (zabiegal i pilke przejal Abel) dlatego to nie ma znaczenia. A druga: karny sluszny, powinien byc jeszcze jeden gdy Liedson zalozyl siatke jednemu z obroncow Naval i probowal go obiec a powalili go we 2. Generalnie skur.... cieli jak naWaleni. Widac ze sobie nie radzili zwlaszcza z tymi uzdolnionymi technicznie (Liedson, Yannick, Matias i Valdes).

Autor: Criceto Wysłano: 31 sierpnia 2010; 13:07

Jest zwycięstwo ;d Ale według mnie nie powinno być karnego;p

Autor: Paula Wysłano: 31 sierpnia 2010; 12:24

Pewne zwycięstwo nic dodać nic ująć :)

Autor: Richelieu Wysłano: 31 sierpnia 2010; 10:38

Zwłaszcza w drugiej połowie bo pierwsza po za przebłyskami słaaaba. Ale nie ma co narzekać! jest zwycięstwo i awans do ścisłej ligowej czołówki. Teraz weekend przerwy na mecze reprezentacyjne ale za dwa u siebie podejmujemy Olhanense a Braga gra z Porto wiec jak się wszystko dobrze potoczy jest szansa odrobić kolejne punkty do nich! więc oby padł tam remis :P

Autor: Gherick Wysłano: 31 sierpnia 2010; 10:33

Jestem baardzo zadowolony. W koncu graja niezle ;)

Panel użytkownika
Następny mecz
Poprzedni mecz

      Puchar Portugalii

Nacional

Sporting Lizbona

Miejsce: Estadio Madeira
Data: 2012-02-08 16:00:00
Bukmacherzy, wyniki na żywo, kursy bukmacherskie, jak grać w Fortuna zakłady bukmacherskie Czytaj porady na Wincomparator!
Tabela ligowa
Tabela strzelców
Klub M. P.
1. FC Porto 12 30
2. Benfica Lizbona 12 30
3. Sporting Lizbona 12 26
4. Sporting Braga 12 22
5. Marítimo 12 22
6. Académica Coimbra 12 16
Foto miesiąca
Video miesiąca
Sporting Lizbona

Piękny gest piłkarzy po strzeleniu bramki przez Matiasa w meczu z Uniao, którzy pokazali iż wspierają groźnie kontuzjowanego Fabio Rinaudo.

Sonda
Statystyki
Która formacja powinna zostać jeszcze wzmocniona?
Bramka
Obrona
Pomoc
Atak
Nie potrzebujemy już żadnych wzmocnień

Partnerzy
Linki
Bayern Monachium FC Porto Benfica Lizbona Real Saragossa Polski serwis fanów The Blues Everton Polonia OnLine - Serwis kibiców Czarnych Koszul Mecze na żywo przez Internet borusia dortmund PSG, Paris Saint Germain Ajax Ajax Amsterdam Feyenoord Roterdam Malaga CF PSV PortsmouthFC.pl Athletic Bilbao Boca Juniors Lwi Pazur OM systemy

Copyright © 2010 SportingPoland.com, wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: KStudio

Strona główna Reklama Redakcja