Sporting Lizbona udowodnił, że wszelkie roszady, które zaszły zarówno w składzie, jak i na ławce trenerskiej są jak na razie bardzo dobre dla klubu. Lwy pokonały we wczorajszym towarzyskim spotkaniu w Toronto słynny Juventus Turyn 2:1. Bohaterem Lizbończyków został wychowanek klubu - Yannick Djalo, który zdobył dwie bramki. Dla Włochów trafił weteran - Alessandro Del Piero. Spotkanie zaczęło się od ciekawej akcji Milosa Krasicia, który zbiegł do środka i z narożnika pola karnego oddał strzał na bramkę, który jednak okazał się niecielny. Kolejne minuty przyniosły następną dobrą okazję dla klubu z Turynu. Po dośrodkowaniu Pirlo, nieznacznie z piłką minął się Quagliarella. Później do głosu doszedł Sporting, który zaczął uzyskiwać stopniową przewagę. Pierwsza bramka dla Lwów padła w 13. minucie meczu po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, które na bramkę zamienił Yannick. Następnie zielono-biali nie zwalniali tempa. Juventus nie miał zbyt wiele do powiedzenia w pierwszej odsłonie spotkania, czego efektem była kolejna bramka w 36. minucie autorstwa ponownie Yannicka Djalo. Warto podkreślić, że gol ten był nieprzeciętnej urody, bowiem Portugalczyk zdobył go po bardzo ładnej akcji indywidualnej. Druga połowa nie przyniosła jakiejś niesamowitej metamorfozy w poczynaniach klubu z Włoch, który na ogół nie mógł przedrzeć się przez blok obronny zielono-białych. Na 15 minut przed zakończeniem spotkania obraz gry nieco się zaostrzył, co było z pewnością zupełnie niepotrzebne. W 80. minucie Juventus zdołał strzelić kontaktową bramkę za sprawą Alessandro Del Piero, ale w ostatecznym rozrachunku gol ten okazał się jedynie honorowym. Sporting utrzymał korzystny wynik do końcowego gwizdka, dzięki czemu Lwy podtrzymały swoją passę zwycięstw w przedsezonowych sparingach. Z całą pewnością pojedynek ten może napawać optymizmem przed starciem z równie silnym przeciwnikiem - hiszpańską Valencią, z którą Sporting zagra 30 lipca.
Sporting Lizbona - Juventus Turyn 2:1
Yannick Djalo 13', 36' - Alessandro Del Piero 80'
Sporting (4-4-2): Rui Patricio (46' Marcelo Boeck) - Joao Pereira (Goncalves) , Carrico (72' Polga), Onyewu (72' Tiago Ilori), Evaldo - Pereirinha (56' Andre Martins), Rinaudo, Schaars, Djalo (82' Bojinov) - Wolfswinkel (Andre Santos), Helder Postiga (Rubio).
Juventus (4-4-2): Buffon (46' Storari) - Lichtsteiner (46' Motta), Barzagli (46' Bonucci), Chiellini, Ziegler (46' De Ceglie) - Krasic (46' Martinez), Pirlo (46' Giandonato), Pazienza (46' Marrone), Marchisio (46' De Silvestro) - Matri (46' Toni), Quagliarella (46' Del Piero).
Żółte kartki: Postiga 39' - Toni 77'
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Nacional | 0 | 0 |
| 2. | Vitoria Guimaraes | 0 | 0 |
| 3. | Rio Ave | 0 | 0 |
| 4. | FC Porto | 0 | 0 |
| 5. | Benfica Lizbona | 0 | 0 |
| 6. | Sporting Lizbona | 0 | 0 |
Reklama
Redakcja