Wywiad z Paulo Sergio

Dodał: Richelieu, źródło: abola, 2011-05-22 17:55:43

Trzy miesiące po opuszczeniu Sportingu. Trener Paulo Sergio zdecydował się udzielić wywiadu o 10 miesiącach spędzonych na Alvalade. Stwierdził iż zdawał sobie sprawę, że skład jaki miał do dyspozycji nie będzie w stanie walczyć o tytuł. Jednak nie żałuje decyzji o podjęciu pracy w Sportingu.

 

-Spodziewałeś się napotkać tyle trudności, gdy przyjmowałaś propozycję Sportingu?

-Spodziewałem się trudnego roku, ale nie spodziewałem się tego rodzaju trudności.

 

-Czemu zdecydowałeś się na wywiad dopiero teraz?

-Mimo, że miałem wiele zaproszeń na wywiady, czekałem na koniec sezonu do rozmowy. Zawsze byłem spokojny. Nawet po tym jak odchodziłem z klubu bo obawiałem się mógłbym powiedzieć coś co mogłoby być źle zrozumiane i stworzyć pewne niestabilności w grupie, które mogłyby mieć wpływ na resztę sezonu. Mówię teraz, ale nie mam zamiaru prać brudów na forum publicznym.

 

-Masz żal do Sportingu?

-Nie. Odchodził bez goryczy. Długo pracowałem aby osiągnąć szczyt w mojej karierze trenerskiej. I tak mogę nazwać przygodę i pracę w Sportingu. Chciałem skorzystać z okazji jednak nie miałem warunków niezbędnych do osiągnięcia tego, co wszyscy chcieli od tej drużyny. Nie unikam odpowiedzialności ani ich nie unikam. Możliwe, że popełniłem kilka błędów jednak dawał z siebie wszystko.

 

-Drużyna była zbyt słaba aby walczyć z Porto czy Benfiką?

-Sezon pokazał, że to co było zakładane w sierpniu było poza zasięgiem...

 

-Włodarze klubu składali obietnice, których później nie realizowali?

-Nie. Moje stosunki z prezydentem były jasne. Przed sezonem sprowadziliśmy kilku piłkarzy o charakterystyce jaką widziałem w Sportingu. To dobrzy piłkarze ale do walki o tytuł, trzeba było coś więcej. Aby myśleć o mistrzostwie  Sporting musiał mieć wzmocnienia ale i nie stracić Moutinho, Liedsona i Veloso. Sprzedaż tych piłkarzy i zastąpienie ich innymi o mniejszej jakości również doprowadziła do tego, iż kolejny sezon Sporting zakończył sezon bez żadnego trofeum.

Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Florek Wysłano: 23 maja 2011; 16:26

Domingos Pacienca jest już niemalże oficjalnie trenerem Sportingu. :)

Autor: scp Wysłano: 22 maja 2011; 21:18

Po części ma rację ponieważ piłkarsko Porto i Benfika nam odjechały ale nie zmienia to faktu, że uważam go za przeciętnego trenera bo jak inaczej wytłumaczyć jego niektóre decyzje transferowe cze też ustawianie drużyny w dziwny sposób i porażki z ligowymi kelnerami? Oby Domingos poukładał ten burdel, odświeżył skład no i żeby Lopes nie żałował kasy a będzie dobrze :)

Panel użytkownika
Następny mecz
Poprzedni mecz
Bukmacherzy, wyniki na żywo, kursy bukmacherskie, jak grać w Fortuna zakłady bukmacherskie Czytaj porady na Wincomparator!
Tabela ligowa
Tabela strzelców
Klub M. P.
1. Nacional 0 0
2. Vitoria Guimaraes 0 0
3. Rio Ave 0 0
4. FC Porto 0 0
5. Benfica Lizbona 0 0
6. Sporting Lizbona 0 0
Foto miesiąca
Video miesiąca
Sporting Lizbona

Marat Izmailov oraz Emiliano Insua przybliżyli Sporting do półfinału Ligi Europejskiej..

Sonda
Statystyki
Która formacja powinna zostać jeszcze wzmocniona?
Bramka
Obrona
Pomoc
Atak
Nie potrzebujemy już żadnych wzmocnień

Partnerzy
Linki
Bayern Monachium FC Porto Benfica Lizbona Real Saragossa Napoli Everton Polonia OnLine - Serwis kibiców Czarnych Koszul Mecze na żywo przez Internet borusia dortmund PSG, Paris Saint Germain Ajax Ajax Amsterdam Feyenoord Roterdam Malaga CF PSV PortsmouthFC.pl Athletic Bilbao Boca Juniors OM Lwi Pazur systemy

Copyright © 2010 SportingPoland.com, wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: KStudio

Strona główna Reklama Redakcja