Wybory prezydenta Sportingu zbliżają sie wielkimi krokami. Dokładnie 26 marca o godzinie 23:00 czasu warszawskiego poznamy człowieka, który miejmy nadzieję swoimi dobrymi ruchami odbuduję pozycję Sportingu w Portugalii. Do wyborów przystąpi szóstka kandydatów, którzy na dobre rozpoczęli kampanię wyborczą przedstawiając swoje programy, ludzi którymi będą się otaczać oraz o pozyskanych sponsorach, którzy wniosą do klubowej kasy niezbędne miliony euro. Jednak nie na tych aspektach chciałbym się skupić a na tym kto być może od lipca zostanie trenerem zespołu. Według nieoficjalnych przecieków wszyscy kandydaci jeśli chodzi o tę kwestię prowadzą rozmowy z wielkimi nazwiskami. I tak zwycięzca debaty telewizyjnej zadanie kibiców - Bruno de Carvalho w roli trenera widziałby Rafę Beniteza. Wieloletniego trenera Liverpoolu, który po tym jak kilka tygodni temu został zwolniony z Interu Mediolan pozostaje bez pracy i nie wykluczone, że to właśnie Hiszpan poprowadzi Lwy od nowego sezonu. To jednak nie koniec wielkich nazwisk jakie padają. Najgroźniejszy rywal Carvalho - Dias Ferreira za swojego faworyta wybrał równie znanego trenera jakim bez wątpienia jest Frank Riijkaard. Kolejny kandydat na prezydenta - Godinho Lopes również podąża holenderskim tropem. Jak podaje prasa Lopes jest w trakcie negocjacji aktualnym trenerem Ajaxu Amsterdam - Frankiem De Boer ale jego prawdziwym marzeniem i priorytetem jest Louis Van Gaal, który po sezonie kończy pracę w Bayernie Monachium. Pozostali kandydaci aktualnie nie ujawnili rąbka tajemnicy jeśli chodzi o swoich faworytów na trenera jednak nieoficjalnie mówi się o takich nazwiskach jak Martin Jol czy Laszlo Bölöni.
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Nacional | 0 | 0 |
| 2. | Vitoria Guimaraes | 0 | 0 |
| 3. | Rio Ave | 0 | 0 |
| 4. | FC Porto | 0 | 0 |
| 5. | Benfica Lizbona | 0 | 0 |
| 6. | Sporting Lizbona | 0 | 0 |
Reklama
Redakcja