Negatywne emocje związane z wtorkowym mecz z FC Porto nieco już opadły, pora więc zająć się kolejnym meczem. Już w sobotę 6 lutego o godzinie 20:15 Sporting podejmować będzie na własnym stadionie Academikę Coimbra. Spotkanie to rozgrywane będzie w ramach 19 serii spotkań SuperLigi. Mecz ten będzie odpowiedzą na pytanie czy Lwy po porażkach z Bragą i Porto zdołają się podnieść i pokonać ligowego średniaka, mając w perspektywie mecz o finał Carlsberg Cup z Benfiką w środku przyszłego tygodnia. Academika i Sporting rywalizowały już o ligowe punkty w tym sezonie. W 3 kolejce po bramkach Liedsona i Yannicka Djalo Sporting zwyciężył na wyjeździe 2:0. Jednak od tamtego momentu wiele w drużynie z Coimbry się zmieniło. Najważniejszą zmiana było zatrudnienie na stanowisku trenera Andre Vilas-Boasa, który przez ostatnie lata pełnił rolę prawej ręki Jose Mourinho, jednak postanowił rozpocząć samodzielną pracę i efekty jego trenerskigo kunsztu w Academice są widoczne gołym okiem. Jego dokonania przyciągnęły nawet włodarzy Sportingu, którzy właśnie jego upatrzyli sobie na następcę Paulo Bento, jednak Boas odmówił i nadal prowadzi Academikę. Młody trener gdy obejmował ekipę z Estadio De Coimbra ta zajmowała po 7 kolejkach ostatnie miejsce w lidze. Aktualnie systematycznie pnie się do góry i z czteroma zwycięstwami, czteroma remisami oraz 9 porażkami zajmuje 12 miejsce w tabeli z 16 punktami na koncie. Naszemu najbliższemu rywali bardzo dobrze wiedzie się również w pucharze ligi, gdzie obok wielkiej trójki to właśnie Academika zagra w półfnale (z FC Porto). Najlepszym strzelcem tej drużyny jest Senegalczyk - Sougou, który w tym sezonie łącznie zdobył 7 bramek i to na niego powinni najbardziej uważać obrońcy Sportingu. Pisząc zapowiedź tego meczu nie sposób nie wspomnieć o meczu obu ekip w poprzednim sezonie. Wówczas na Estadio Alvalde padł bezbramkowy remis a bohaterem został bramkarz gości - Boris Pesković, który bronił wręcz niemożliwe do wybronienia piłki. na szczęście Słowaka nie ma już w Coimbrze, jednak absolutnie nie można lekceważ tego rywala, który pod wodzą Vilas-Boasa mimo, że nie posiada wielkich gwiazd potrafi zaskoczyć. Boas znakomicie taktycznie umie przygotować swoja drużynę, która dzięki temu z meczu na mecz pnie się w górę ligowej tabeli, mimo, iż kilka tygodni temu wielu fachowców jako głównego kandydata do spadku wymieniało właśnie Academikę, jednak po raz kolejny możemy się przekonać co to znaczy dobry trener i możemy tylko żałować, iż odmówił w listopadzie Sportingowi...
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Benfica Lizbona | 30 | 76 |
| 2. | Sporting Braga | 30 | 71 |
| 3. | FC Porto | 30 | 68 |
| 4. | Sporting Lizbona | 30 | 48 |
| 5. | Marítimo Madeira | 30 | 41 |
| 6. | Vitória Guimarães | 30 | 41 |
Reklama
Redakcja