Po zeszłotygodniowej wpadce na Maderze i porażce z tamtejszym Matitimo 2:3 piłkarze Sportingu wracają na Estadio Jose Alvlade i w ramach 25 serii spotkań Ligi Sagres podejmować będą zespół Rio Ave. Lwy aby utrzymać... 4 (sic!) miejsce w ligowej tabeli muszą to spotkanie wygrać, ponieważ bardzo mocno naciska Vitoria Guimareas, która traci do podopiecznych Carlosa Carvalhala zaledwie dwa 'oczka'. Drużyna Rio Ave w tym sezonie spisuje się bardzo przyzwoicie. Przez długi okres czasu plasowała się w pierwszej dziesiątce i główna w tym zasługa trenera Carlosa Brito, który bardzo umiejętnie prowadzi zeszłorocznego beniaminka. Co prawda ostatnio jego podopieczni spisują się słabiej i spadli na 11 miejsce. Z pięciu ostatnich spotkań wygrali zaledwie 1, również jedno zremisowali oraz zanotowali 3 porażki z rzędu. Zwłaszcza ta ostatnia z Olhananense 1:5 na własnym stadionie jest bolesna. Łącznie Rio Ave w obecnym sezonie zgromadziło 28 punktów. 6 razy zwyciężając, 10 razy remisując oraz w 8 meczach ponosząc porażkę co jak już wspomniałem daje im 11 miejsce w ligowej tabeli. Natomiast Sporting po bardzo dobrym okresie w którym w 7 kolejnych meczach nie zaznał porażki w zeszłym tygodniu przegrał na wyjeździe z Maritimo po bardzo słabym spotkaniu co na pewno nie napała optymizmem. Co prawda powraca duet Joao Moutinhio-Miguel Veloso, obaj z powodu nadmiaru żółtych kartek musieli pauzować w spotkaniu z Maritimo. Z powodu infekcji z Rio Ave nie zagra Simon Vukcević. Kontuzjowani są również Marco Caneira, Pedro Silva oraz Carlso Saleiro natomiast Florent Sinama-Pongoll z powodów rodzinnych musiał wrócić do ojczyzny. Powraca natomiast Danniel Carric, który najprawdopodobniej wystąpi od pierwszej minuty.
OTO LISTA POWOŁANYCH ZAWODNIKÓW NA RIO AVE:
Bramkarze:Rui Patrício e Tiago;
Obrońcy: Carriço, Polga, Tonel, Grimi, Jo?o Pereira e Abel;
Pomocnicy: Pedro Mendes, Adrien, Izmailov, Matias Fernández, Miguel Veloso, Pereirinha e Jo?o Moutinho;
Napastnicy: Yannick, Liedson e Hélder Postiga.
PRZYPUSZCZALNE SKŁADY:
SPORTING: Rui Patrício; Abel, Tonel, Carriço, Grimi; Pedro Mendes e Miguel Veloso; Izmailov, Moutinho e Yannick; Liedson
RIO AVE: Carlos; Zé Gomes, Gaspar, Fábio Faria, Sílvio; Vilas Boas, Vítor Gomes e Wires; Bruno Gama, Bruno Moraes e Sidnei
Patrząc na statystki spotkań obu drużyn na Estadio Alvlade zdecydowanym faworytem jest Sporting, który w tylko raz przegrał na własnym stadionie z Rio Ave a miało to miejsce w sezonie 1987/88. Od tamtej pory obie drużyny rozegrały 12 spotkań z których Lwy wygrały 10 a w dwóch przypadkach zanotowano remis.
Dodatkowym smaczkiem tej rywalizacji będzie fakt, iż Sporting bacznie przygląda się dwóm największym gwiazdą Ave: Vitorowi Gomesowi oraz Silvio, którzy na pewno dzisiejszego wieczoru będą chcieli zaprezentować się jak najlepiej.
| Klub | M. | P. | |
| 1. | FC Porto | 12 | 30 |
| 2. | Benfica Lizbona | 12 | 30 |
| 3. | Sporting Lizbona | 12 | 26 |
| 4. | Sporting Braga | 12 | 22 |
| 5. | Marítimo | 12 | 22 |
| 6. | Académica Coimbra | 12 | 16 |
Reklama
Redakcja