Sporting kontynuuje swoją zwycięską passę. Tym razem podopieczni Domingosa Pacienci wręcz roznieśli na Estadio Jose Alvlade Gil Vicente aż 5:1. Bohaterem spotkania został Diego Capel, który zdobył dwa gole. Również dwa razy trafił wprowadzony w drugiej połowie Valerii Bojinov. Po jednym trafieniu dołożyli: Daniel Carrico oraz z rzutu karnego po faulu na sobie samym niezawodny Ricky van Wolfswinkiel. Na pochwałę zasługuje również Andre Carillo, który wszedł na plac gry na ostatnie 20 minut spotkania i w tym czasie zaliczył dwie asysty. Było to zatem 9 zwycięstwo z rzędu Sportingu, który w tym meczu zdominował całkowicie rywali i bez wątpienia taką grę Lwów chcemy oglądać zawsze.
LIGA - 8 kolejka - 24/10/2011
Estádio José Alvalade - Widzów: 30 103
SPORTING: Rui Patrício, Jo?o Pereira, Polga, Daniel Carriço, Insúa, Elias, Rinaudo, Diego Rubio, Schaars, Matías Fernandéz, Carrillo, Diego Capel, Bojinov, Wolfswinkel
Niewykorzystane zmiany: M. Boeck, Onyewu, Evaldo,André Santos.
GIL VICENTE: Adriano, Éder Sciola, Halisson, Sandro, Júnior Caiçara, Luís Manuel, Pedro Moreira, Guilherme, Luís Carlos, Yero, Sidnei, Richard, Laionel, Roberto
Gole: 1-0 Carriço (7'), 2-0 Wolfswinkel (59' g.p.), 3-0 Capel (62'), 4-0 Capel (65'), 4-1 Roberto (75'), 5-1 Bojinov (79'), 6-1 Bojinov (90'+2)
ZAWODNIK MECZU: Diego Capel
Żółte kartki: Pedro Moreira (25'), Rinaudo (36'), Luís Carlos (37'), Halisson (57') e Insúa (84').
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Nacional | 0 | 0 |
| 2. | Vitoria Guimaraes | 0 | 0 |
| 3. | Rio Ave | 0 | 0 |
| 4. | FC Porto | 0 | 0 |
| 5. | Benfica Lizbona | 0 | 0 |
| 6. | Sporting Lizbona | 0 | 0 |
Reklama
Redakcja