Roger Guerreiro znalazł się na celowniku Sportingu Lizbona. Agent zawodnika, Marcelo Robalinho, zdradził, że kontaktował się już z przedstawicielem klubu. - Myślę, że Roger nie będzie kosztował więcej niż jeden milion euro - twierdzi Robalinho. W Grecji od 2009 roku, Roger Guerreiro ma osiem miesięcy od zaległych wynagrodzeń. W rozmowie z "Bola Branca" Roger wyraża nadzieję na rozwiązanie problemu z AEK, więc jego agent Marcelo Robalinho, jest w Atenach. "Chcę odetchnąć świeżym powietrzem" mówi gracz o ewentualnym przyszłym transferze do Sportingu. Zawodnik ten był bliski reprezentowania Lwów już w 2004 r., kiedy reprezentował Flamengo. Od tego czasu, zawsze otrzymywał dobre recenzje. Liedson chwali go za wspólną grę w Corinthians. Zaczął grać na lewym skrzydle w Brazylii, ale w Polsce został dostosowany do gry na środku pomocy. Menedżer Rogera obecnie przebywa w Atenach, gdzie ma za zadanie porozumieć się ze skonfliktowanymi działaczami AEK. Roger nie trenuje z drużyną, a klub od kilku miesięcy nie płaci mu pensji. - Biorąc pod uwagę, że AEK jest mu winny pieniądze, myślę, że klub go puści za sumę mniejszą niż jeden milion euro - uważa agent piłkarza. Marcelo Robalinho potwierdził też, że pierwsze rozmowy w sprawie przenosin Rogera do Sportingu już się odbyły. - Kontaktował się z nami przedstawiciel klubu i czekamy teraz na sygnał od Costinhii - zdradził. Dyrektor sportowy Sportingu będzie odpowiedzialny za negocjacje w sprawie transferu. Roger w Sportingu miałby zastąpić Marata Izmaiłowa, który wkrótce najprawdopodobniej przeniesie się do Evertonu Liverpool. Oba kluby prowadzą negocjacje na ten temat.
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Nacional | 0 | 0 |
| 2. | Vitoria Guimaraes | 0 | 0 |
| 3. | Rio Ave | 0 | 0 |
| 4. | FC Porto | 0 | 0 |
| 5. | Benfica Lizbona | 0 | 0 |
| 6. | Sporting Lizbona | 0 | 0 |
Reklama
Redakcja