Sporting grający w bardzo rezerwowym składzie oraz z kilkoma juniorami w składzie nie sprostał w towarzyskim meczu rozgrywanym w Luandzie reprezentacji Angoli, przegrywając wyrazie aż 0:4. Trener Domingos Paciencia z oczywistych powodów (mecze reprezentacyjne oraz kontuzje) nie mógł w tym meczu skorzystać ze wszystkich zawodników. Zabrakło: Rui Patrício e Jo?o Pereira (Portugal), Matias Fernandez (Chile), Elias (Brasil), Schaars (Holanda) e André Martins (sub-21) natomiast kontuzje leczą: Polga, Alberto Rodriguez, Insúa, Rinaudo, Jeffrén, Izmailov e Onyewu. W związku z tym skład Lwów w pierwszej połowie wyglądał następująco: Marcelo Boeck; Arias, Rúben Semedo, Edgar Lé e Evaldo; Bruno Pereirinha, André Santos e Filipe Chaby; Carrillo, Bojinov e Diego Rubio. W drugiej połowie szansę na grę otrzymali: Tiago, Capel, Rodolfo Sim?es, Luís Cortez, Iuri Medeiros, Farley Rosa e Van Wolfswinkel. Mecz dobrze rozpoczął Sporting, która na początku meczu dwukrotnie groźnie uderza łna bramkę gospodarzy jednak w 12 minucie Afrykanie po rzucie rożnym i główce Flavio wyszli na prowadzenie i na dobrą sprawę od tej pory przejęli inicjatywę i całkowicie zasłużenie ograli rezerwy Sportingu.
Bramki: Flávio (13m), Miguel (39m), Osório (77 e 90m).
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Nacional | 0 | 0 |
| 2. | Vitoria Guimaraes | 0 | 0 |
| 3. | Rio Ave | 0 | 0 |
| 4. | FC Porto | 0 | 0 |
| 5. | Benfica Lizbona | 0 | 0 |
| 6. | Sporting Lizbona | 0 | 0 |
Reklama
Redakcja