W części 1szej meczu bardzo nieatrakcyjnej pod względem obu drużyn, również Sportingu, można powiedzieć niewiele. - Vukčević dodał nieco kreatywności, i pozwolił na zrobienie różnicy w ataku, jednak nie aż takiej by spowodować strzelenie gola. André Martins z kolei wydaje się przyszłościowym graczem, który jednak ma dużo do nauki i powinien być wypożyczony do drużyny 1 ligowej. Sporting nie sprawił wielu kłopotów obronie francuskiej, jednak trzeba pamiętać że sporo jeszcze przed nią. - Obie strony obrony (Grimi i Abel) mają zagwarantowane miejsce co najwyżej na ławce rezerwowych lub nawet na trybunach, ponieważ ich gra była szarpana, niepewna i niewiele wykonali w ofensywie. Nuno Coelho z kolei, nie ma jakości odpowiedniej by grać na defensywnym pomocniku, dlatego miejmy nadzieję że Paulo Sergio wystawi go raczej na środku obrony, ponieważ Coelho nie jest nawet w połowie tak dobry jak Mendes czy Veloso w "czytaniu gry" oraz zwrotności. Widać było brak Manicha lub innego kreatora gry w 1 części. Torsiglieri pokazuje, że ma predyspozycje na niezłego obrońcy, jednak karnego którego sprokurował można było zdecydowanie uniknąć.
W części 2 na boisko zameldowali się Maniche, Evaldo i Joao Pereira co pozwoliło zauważyć poprawę w grze Sportingu, jednak trzeba pamiętać że tych trzech zawodników fizycznie nie jest gotowych jeszcze na zagranie całego meczu. Postiga nadrabiał braki techniczne swoim zaangażowaniem, ale nie poprawił jakości gry. Sinama Pongolle wciąż pozostaje nieusprawiedliwioną inwestycją, prawdą jest, że strzelił gola, który dał remis, ale wciąż poza Liedsonem nie mamy klasowego zawodnika. Kilka jego szarpnięć i wygranych pojedynków z obrońcami to trochę za mało na "PonGola".
Torsiglieri wyróżnił się w zakresie "czytania gry" w powietrzu, wygrywając wiele piłek w pojedynkach główkowych i jest dobrym dodatkiem do środka obrony Sportingu, ale parę elementów takich jak zwrotność jest jeszcze do poprawy.
Diogo Salomao jest graczem, który może się okazać bardzo dobrym wzmocnieniem skrzydeł, oraz rezerwowym który wchodzi na podmęczonych przeciwników. Ze względu na dużą szybkość, oraz technikę, a także dobrą grę na obu skrzydłach może okazać się dużo lepszym zawodnikiem niż Pereirinha.
Jaime Valdes który wszedł na krótki czas również pokazał się z dobrej strony, zwłaszcza jeśli chodzi o celność podań, i wydaje się że ze względu na dużą ilośc skrzydłowych (Vuck, Djalo, Izmaiłow, Salomao) może konkurować z Matiasem jako "10tka".
Stwierdzić można, iż mimo poprawy gry w 2 połowie, drużyna potrzebuje jeszcze kilku wzmocnień, nawet po przybyciu do klubów zawodników z urlopu, by mieć bardziej zrównoważony zespół.
http://www.youtube.com/watch?v=nPzM6juiDdQ&feature=player_embedded
| Klub | M. | P. | |
| 1. | FC Porto | 12 | 30 |
| 2. | Benfica Lizbona | 12 | 30 |
| 3. | Sporting Lizbona | 12 | 26 |
| 4. | Sporting Braga | 12 | 22 |
| 5. | Marítimo | 12 | 22 |
| 6. | Académica Coimbra | 12 | 16 |
Reklama
Redakcja