Florent Sinama-Pongolle planuje jak najszybciej powrócić do treningów aby mógł dostać ponownie szansę od trenera na grę w pierwszej jedenastce i udowodnić wszystkim swoją wartość i pokazać, że pieniądze zainwestowane w jego zatrudnienia nie poszły na marne. Sporting w zimowym oknie transferowym zakupił Francuza za 6,5 mln euro z Atletico Madryt i jak na razie transfer ten jest mało użyteczny i nie przynosi żadnych dochodów. Sytuacja ta spowodowała ogromny dyskomfort również u samego Pongolle, który wyraża chęć jak najszybszego powrotu powrotu do walki o pierwszą jedenastkę. Pongolle od kilkunastu dni boryka się z zapaleniem mięśnia przywodziciela uda. Francuz tego urazu nabawił się w swoim debiucie w barwach Sportingu i mimo, że później rozegrał jeszcze 3 spotkania, wchodząc głównie z ławki rezerwowych jednak nadal odczuwał dyskomfort i nie czuł się fizycznie najlepiej co spowodowało, że postanowił poddać się serii zabiegów odnawiających co wyłączyło go na blisko 3 tygodnie z gry. Miejmy nadzieję, że za jego słabą postawą stały głównie problemy czysto fizyczne i gdy upora się z kontuzją udowodni, że wart był ogromnych pieniędzy (jak na realia Sportingu) wydanych na niego.
| Klub | M. | P. | |
| 1. | FC Porto | 12 | 30 |
| 2. | Benfica Lizbona | 12 | 30 |
| 3. | Sporting Lizbona | 12 | 26 |
| 4. | Sporting Braga | 12 | 22 |
| 5. | Marítimo | 12 | 22 |
| 6. | Académica Coimbra | 12 | 16 |
Reklama
Redakcja