O clássico na bezbramkowy remis

Dodał: Richelieu, źródło: http://www.eurosport.pl, 2012-01-08 02:45:21

W meczu 14. kolejki ligi portugalskiej Sporting Lizbona zremisował z FC Porto 0:0. Lwom nie udało się zatem zmniejszyć sześciopunktowej straty dzielącej ich w tabeli od popularnych Smoków. Spotkanie na Estádio José Alvalade od pierwszej minuty toczone było w wysokim tempie. Nie przełożyło się to jednak na liczbę sytuacji bramkowych wypracowanych przez oba zespoły, większy wpływ miało to na ilość fauli i zółtych kartek pokazanych piłkarzom przez arbitra. Ostatecznie Pedro Proenca osiem razy wyciągał z kieszenie kartkę, na szczęście obyło się bez czerwonej. W pierwszych 45 minutach tylko stałe fragmenty gry powodowały przyspieszone bicie serc u kibiców. Kapitan gospodarzy Anderson Polga i argentyński obrońca gości Nicolas Otamendi znaleźli się po tego typu akcjach w świetnych sytuacjach, pierwszego zatrzymał jednak efektowną paradą Helton, a drugi z kilku metrów nie trafił w bramkę.

Po zmianie stron trenerzy obu drużyn szybko zaczęli przeprowadzać roszady w składach swoich ekip, a to w połączeniu z narastającym zmęczeniem i mniej intensywnym pressingiem przełożyło się na większą liczbę spięć podbramkowych. Żadna z nich nie została jednak wykorzystana, a najlepszą miał w końcówce rezerwowy Sportingu Marat Izmaiłow. Po podaniu Emiliano Insui Rosjanina dzieliło tylko kilka metrów od bramki gości, lecz jego strzał popisowo zablokował Alvaro Pereira. Remis w sobotnim spotkaniu oznacza, że zespół Sportingu Lizbona wciąż traci sześć punktów w tabeli ligi portugalskiej do FC Porto. W niedzielę swój mecz w ramach 14. kolejki rozegrają piłkarze Benfiki Lizbona, którzy w przypadku wyjazdowej wygranej nad Uniao de Leiria zostaną samodzielnymi liderami Superligi.


Sporting Lizbona - FC Porto 0:0

Żółte kartki: Elias, Andre Carrillo, Anderson Polga, Stijn Schaars (Sporting) - Joao Moutinho, Nicolas Otamendi, Fernando, Hulk (Porto).

Stadion: Estadio Jose Alvalade w Lizbonie, Portugalia.
Sędziował: Pedro Proenca (Portugalia).

Sporting: Rui Patricio - Joao Pereira, Oguchi Onyewu, Anderson Polga, Emiliano Insua - Andre Carrillo (62' Marat Izmaiłow), Renato Neto (53' Matias Fernandez), Elias, Stijn Schaars, Diego Capel (69' Evaldo) - Ricky van Wolfswinkel.

Porto: Helton - Maicon, Nicolas Otamendi, Rolando, Alvaro Pereira - Joao Moutinho, Fernando, Fernando Belluschi (68' Steven Defour) - Djalma (59' James Rodriguez), Hulk, Cristian Rodriguez (77' Kleber).

 

 

Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: scp Wysłano: 9 stycznia 2012; 11:34

http://www.youtube.com/watch?v=Zg0c5BIoyHQ

Autor: Galford Wysłano: 8 stycznia 2012; 21:00

szkoda była okazja dokopać Smokom ...

Autor: Mały Wysłano: 8 stycznia 2012; 20:11

atmosfera tak tak to bylo to, naprawde bylo goracoooo;)

Autor: vipa Wysłano: 8 stycznia 2012; 16:45

Ja tam nie narzekam:) ten sezon i tak jest bardzo dobry. Najważniejsze to zakwalifikować się do Ligi Mistrzów (zajebiście jakby udało się zająć drugie miejsce) a na mistrzostwo przyjdzie czas:) z potencjałem zawodników i trenerem jakiego mamy jestem pewien, że przyszły sezon będzie już nasz. W tym zdobyć puchar kraju może puchar ligi, powalczyć w le i o to co się da w lidze...

Autor: lew18 Wysłano: 8 stycznia 2012; 15:23

Co godne uwagi to atmosfera na stadionie :) dawno nie pamiętam żeby tak gorąco na Alvlade było:)

Autor: mpap Wysłano: 8 stycznia 2012; 12:44

www.facebook.com/SportingCPpl zapraszam :)

Autor: Mały Wysłano: 8 stycznia 2012; 12:31

witam , na forum jestem nowy ale kibicem sportingu jestem od bardzo dawna, zgadzam sie obie druzyny w obecnym czasie sa w podobnej formie, ale gdyby Marat wykorzystal ta sytuacje w koncowce, albo w 60 minucie Wolfswinkel, lydka fartem Helton odbil pilke , cieszylibysmy sie ;)), Matias jeszcze zagubiony, Capel slabo, Joao Pereira kilka razy wyjasnil pod bramka, i dupska chlopakom uratowal, wydaje mi sie ze najlepszym zawodnikiem byl Schaars . no i Patricio zwlaszcza ta akcja z glówką brawo

Autor: scp Wysłano: 8 stycznia 2012; 10:46

Spotkanie dwóch srużyn prezentujących w aktualnym momencie podobną formę. okazji podbramkowych nie było zbyt wiele ale te które były powinny zostać wykorzystane. Wolfswinkiel jakieś miesiąc temu podobną piłkę jaką otrzymał wczoraj zamieniłby na bramkę że już nie wspomnę o zmarnowanej sytuacji Marata. No nic remis nam absolutnie nic nie daje. W środę pierwszy półfinał Taca de Portugal z Nacionalem na Alvlade i trzeba zdobyć przynajmniej 2 bramki więcej od rywali coby w rewanżu nie było nerówki...

Panel użytkownika
Następny mecz
Poprzedni mecz
Bukmacherzy, wyniki na żywo, kursy bukmacherskie, jak grać w Fortuna zakłady bukmacherskie Czytaj porady na Wincomparator!
Tabela ligowa
Tabela strzelców
Klub M. P.
1. Nacional 0 0
2. Vitoria Guimaraes 0 0
3. Rio Ave 0 0
4. FC Porto 0 0
5. Benfica Lizbona 0 0
6. Sporting Lizbona 0 0
Foto miesiąca
Video miesiąca
Sporting Lizbona

Marat Izmailov oraz Emiliano Insua przybliżyli Sporting do półfinału Ligi Europejskiej..

Sonda
Statystyki
Która formacja powinna zostać jeszcze wzmocniona?
Bramka
Obrona
Pomoc
Atak
Nie potrzebujemy już żadnych wzmocnień

Partnerzy
Linki
Bayern Monachium FC Porto Benfica Lizbona Real Saragossa Napoli Everton Polonia OnLine - Serwis kibiców Czarnych Koszul Mecze na żywo przez Internet borusia dortmund PSG, Paris Saint Germain Ajax Ajax Amsterdam Feyenoord Roterdam Malaga CF PSV PortsmouthFC.pl Athletic Bilbao Boca Juniors OM Lwi Pazur systemy

Copyright © 2010 SportingPoland.com, wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: KStudio

Strona główna Reklama Redakcja