Końca nie widać...

Dodał: Richelieu, źródło: legia.net, 2012-01-19 14:32:36

Sporting Lizbona zremisował 1:1 w Pucharze Ligi z drugoligowym Moreirense. Podopieczni Domingosa Paciencii nie potrafią wygrać z rywalem już od pięciu spotkań. Wynik pojedynku otworzył w 29. minucie Diego Capel. Sześć minut później wyrównał Nabil Ghilas. Cały mecz stał na słabym poziomie. W doliczonym czasie gry, zielono-biali otrzymali rzut karny po faulu Augusto na Jeffrenie. Do piłki podszedł Valeri Bozinhov, ale jego strzał spektakularnie obronił Ricardo Ribeiro.Statystycznie to Sporting przeważał w pierwszej połowie co pokazuje liczba rzutów rożnych oraz znacznie dłuższe posiadanie piłki. Lwy mogły wyjść na prowadzenie w 16. minucie, kiedy to z rzutu wolnego uderzał Sebastian Ribas. Fenomenalną paradą popisał się jednak golkiper Moreirense - Ricardo Ribeiro. W kolejnej akcji, niezłą okazję miał Diego Capel, który oddał strzał głową, ale naciskany przez defensora rywali Hiszpan, nie potrafił uderzyć w światło bramki. W 28. minucie obrona zielono-białych udowodniła, że nie jest monolitem. Oko w oko z Marcelo Boeckiem, stanął napastnik drugoligowca - Nabil Ghilas, ale lepszy okazał się bramkarz gospodarzy. 60 sekund później, błąd defensywy Moreirense wykorzystał Sporting. Piłkę w polu karnym odebrał Andre Carrillo, ta trafiła pod nogi Capela, który pewnym strzałem pokonał Ribeiro. Prowadzenie Sportingu nie trwało długo. Sześć minut później, Tales dośrodkował w pole karne gospodarzy, gdzie był niepilnowany Ghilas, który nożycami pokonał Boecka. Defensywa Lwów po raz kolejny pokazała, że ma kłopoty z kryciem i powrotami z ataku. Dwie minuty później, francuski napastnik odebrał piłkę Emiliano Insui, zagrał do Luisa Pinto, ale ten nie potrafił nawet celnie uderzyć w dogodnej sytuacji. Pierwszą ciekawą sytuację w drugiej części gry mieli gospodarze. Prawdziwą bombę z rzutu wolnego posłał Insua, ale futbolówka poszybowała nad poprzeczką bramki Moreirense. W 60. minucie defensorzy Moreirense popełnili kolejny błąd, ale Valeri Bozhinov był za daleko, aby oddać chociaż strzał. Niestety z czasem, spotkanie stawało się coraz mniej interesujące. O ile goście w pierwszej połowie potrafili odgryź się mocniejszemu przeciwnikowi, to w drugiej połowie podopieczni Jorge Casquilhi skupili się wyłącznie na obronie. Moreirense groźny strzał oddało dopiero w 70. minucie, kiedy piłka trafiła na lewym skrzydle do Carlosa Pintassilgo, który uderzył tuż obok lewego słupka Boecka. Chwilę później fajną akcją popisał się bardzo aktywny, Ghilas. Francuz minął dwóch defensorów Sportingu i ze skraju pola karnego kopnął piłkę prosto w bramkarza. W 76. minucie futbolówkę na prawej flance dostał Jeffren. Adept słynnej La Masii w Barcelonie, minął rywala, zszedł do środka, ale jego uderzenie zostało zablokowane i piłkarz urodzony w Wenezueli wywalczył jedynie rzut rożny. W 79. minucie zakotłowało się w polu karnym Moreirense. Były podopieczny Josepha Guardioli zdobył rzut wolny dla swojej ekipy na 25 metrze, ale gospodarze nie wykorzystali dogodnej sytuacji. Pięć minut przed końcem meczu, na bramkę Boecka szarżował Ghilas, ale wślizgiem futbolówkę na róg wybił Oguchi Onyewu. W 93. minucie potyczki, sędzia Marco Ferreira podyktował rzut karny dla Lwów po faulu Augusto na Jeffrenie. Do piłki podszedł Valeri Bozhinov, który przepychał się z kolegami o możliwość strzelania. Uderzenie Bułgara kapitalnie obronił Ribeiro, który chwilę później znowu popisał się refleksem. Piłkarzy Sportingu żegnały gwizdy fanów...


Sporting - Moreirense 1:1 (1:1)

29' (1:0) Diego Capel
35' (1:1) Nabil Ghilas

 

Żółte kartki: Pereira (Sporting) - Augusto, Pinassilgo, Ghilas, Tales (Moreirense).

Czerwona Kartka: Augusto (90min - za dwie żółte)

 

Sporting: Boeck - Onyewu, Rodriguez, Insua, Pereira - Carrico (46' Fernandez), Schaars, Capel, Elias - Carrillo (69' Jeffren), Ribas (46' Bozhinov).

 

Moreirense: Ribeiro - Aniliton, Pinto (78' Fernandes), Gomes, Augusto - Tales, Goncalves, Pintassilgo, Bru (57' Cesar) - Ghilas, Pinto (72' Wagner)

 


legia.net

Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Florek Wysłano: 23 stycznia 2012; 23:48

Jeśli ktoś z Was oglądał mecz na kanale Orange Sport to zapewne zauważyliście kilka błędów komentatora jeśli chodzi o Sporting. Od dzisiaj jesteśmy nazywani smokami :P Może przynajmniej zaczniemy grać jak oni. Już napisałem maila do redakcji, aby przestudiowali informację o SCP.

Autor: Florek Wysłano: 23 stycznia 2012; 23:43

Tylko obecnie znajdujemy się na 5! pozycji w lidze. Ja osobiście nie pamiętam kiedy ostatnio Sporting był tak daleko? Na dodatek z meczu na mecz gramy coraz słabiej, nie widać poprawy. Trzeba reagować bo za kilka tygodni nie będzie już czego ratować. Transfery teraz nic nie pomogą, potrzebny jest impuls w postaci trenera. Jak można grać przez kilka miesięcy, żeby w jedną chwilę 3/4 zespołu zapomniała jak się gra w piłkę? To jest niepokojące.

Autor: mpap Wysłano: 23 stycznia 2012; 23:38

Sergio został zwolniony po odpadnięciu z Ligi Europejskiej, więc stracił tym samym szansę na trofeum,albo chociaż na przyzwoity wynik w LE. Wiadomo,że jak odpadniemy z Legią, to Paciencia poleci.

Autor: Florek Wysłano: 23 stycznia 2012; 23:18

Wstyd mi za ten zespół, kompletni kastraci. Oczywiście nie wszyscy, dzisiaj super mecz Patricio, który uratował Nam remis i waleczny Capel. Poza tym tradycyjny widok bezradnego i zagubionego trenera, który nie ma absolutnie pomysłu na zmiany i ustawienie. On w ogóle nie żyje podczas meczu, nie mobilizuje piłkarzy. Za co mu płacą? Jeśli za rozwalanie Sportingu to pracę wykonuje w 110%. Jeśli Paciencia ma jaja (w co wątpię) to poda się do dymisji i ustąpi miejsca lepszemu trenerowi. Dalej uważam, że trenerem powinien zostać Sa Pinto. Zobaczcie jak jego sektor młodzieżowy gra ofiarnie i ambitnie, jak spontanicznie reaguje podczas meczów. On żyje meczem, mobilizując zespół. Obecny Sporting potrzebuje "tyrana", który ustawi zespół po kątach i każdy zacznie zasuwać po boisku na 100%. Nam potrzeba twardej ręki, nie Pacienci. A skoro Paciencia nie potrafi pracować pod presją to gruboskórny Sa Pinto na pewno nie spisze się gorzej. W zeszłym sezonie Paulo Sergio mając gorszy skład o tej porze zgromadził więcej punktów od Paciency, a mimo to został zwolniony. Nie chcę też nic mówić, ale 99,9% użytkowników na tej stronie też była za jego zwolnieniem. Teraz sytuacja jest dokładnie taka sama, a nastawienie zgoła odmienne. Forca grande Sa Pinto!

Autor: firu Wysłano: 23 stycznia 2012; 22:59

W końcu muszą wygrać... szkoda tylko że dano już ";po ptokach"

Autor: Florek Wysłano: 23 stycznia 2012; 22:44

*******ę ten mecz, w ***** mam tych pajaców. Banda ciot i tyle :)

Autor: Florek Wysłano: 23 stycznia 2012; 22:08

Z taką grą to Legia dostanie w******* i to ostry. Szkoda, że Paciencia nie ma dożywotniej umowy z Nami :/

Autor: Gherick Wysłano: 22 stycznia 2012; 14:47

Cierpliwy powolal zawodnikow na Olha !
Pereira jednak jest, wiec pogloski, ze odchozdi sa chyba przereklamowane. Jest tez niestety Pereirinha, za Eliasa - Renato Neto, a takze (w koncu !!) Rubio !

Autor: Method Wysłano: 21 stycznia 2012; 00:12

No nie wiem dawanie komuś nowemu przy zawodnikach którzy jakiś już staż mają mogło by się bardzo nie spodobać.

Autor: Gherick Wysłano: 20 stycznia 2012; 23:53

Matias niee, kapitan musi byc zadziorny, jajeczny. No i Matias czesto ma problemy ze zdrowiem. Najlepiej tez, zeby C byl graczem z pola. Oguchi Onyewu, Rinaudo lub Schaars.

Autor: Method Wysłano: 20 stycznia 2012; 23:12

tak wgl. gdyby broń Boże Joao odszedł, kogo byście stawili jako kapitana? Ja myślałem o opasce dla Matiasa lub Rui Patricio.

Autor: scp Wysłano: 20 stycznia 2012; 15:48

Boijnova powinni na taczkach z Alvalade wywieść!

Autor: Kubinhosa Wysłano: 20 stycznia 2012; 15:23

Musimy w końcu zacząć coś grać!

Autor: Method Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:43

tak i wymieńmy go z Paciencią to może nawet nam na plus wyjść.

Autor: mpap Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:39

Weźmy Rzeźniczaka z Legii!On chce odejść do klubu zagranicznego ;)

Autor: Method Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:11

pobawmy się w wypożyczenia, nam jest potrzebny obrońca na pół roku, nikogo dobrego teraz nie ściągniemy chyba że z brazyli tam mamy koniec sezonu.

Autor: Richelieu Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:07

A może Pedro Silva ponownie ;) a tak poważnie to zrobi się nie ciekawie na prawej obronie jeśli ten sektor zajmie Pereirinhia. Z całym szacunkiem też do Ariasa ale to za duży wyzwanie dla tego bądź co bądź zdolnego 19-latka

Autor: lew18 Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:05

ewentualnie Goncalvesa z Olhanense ściągną z wypożyczenia albo... Abel wznowi karierę :P

Autor: Gherick Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:03

Nie, prosze, tylko nie Pereirinha. Nawet Evaldo na PO, prosze.

Autor: lew18 Wysłano: 20 stycznia 2012; 00:01

Ale jeśli Pereira odejdzie zapewne prawą obronę opanuje Pereirinhia który już z Lazio i pucharze Portugalii grał u Pacienci na tej pozycji ;/ Arias zapewne tylko na zmianę niestety

Autor: Method Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:59

Gherick - przecież Polga grał padake a i tak występował w pierwszym składzie. Jeszcze z 2 takie mecze i na prawdę się skończy. Nie możemy co koniec rundy jessiennej myśleć o następnym sezonie bo aktualnie Legia jest dla nas równym rywalem.

Autor: Piasek76 Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:58

Wy tu gadugadu o takich *******etach a ustawki z Legią nie będzie :(

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:58

Method - ano tak, ze w koncu MOZE przejrzy na oczy. Ile mozna ogladac padaki w wykonaki Bojinova? a Xandao nie gra, bo nie ma jeszcze certyfikatu z Brazylii, pewnie jakby mial, to by gral, patrzac na zalosc w defensywie.

Autor: Method Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:56

Gherick - ale jak im chcesz kurw a dać szanse skoro Paciencia przynajmniej jednego z nich nie widzi. Macie przykład Boasa jeden sezon dobry i już chu jnia i to samo jest z Paciencią.. niech go wy******* ą dyscyplinarnie bo tak to my możemy poprowadzić ten klub, na pewno zmiany by nam lepiej wychodziły.

Autor: Piasek76 Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:53

O, Johnny Pereira odchodzi

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:49

Ja bym nie wywalal Paciencii. Dac szanse Rubio i Xandao, czekac na Rinaudo, grac 2 napastnikami. Patricio - Insua, Onyewu, Xandao, Arias (Pereira pewnie out), Rinaudo - Capel, Matias, Jeffren - Rubio, Ribas/Ricky i jazdaaa ! Ew Elias za Matiasa, a Matias za Rubio, i bardziej 4-2-3-1.

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:47

Domingos na konferencji potwierdził.Wiedziałem,że odchodzi, najpewniej do PSG.

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:46

Ja bym w tyrybie natychmiastowym pozegnal Bojinova, i dal szanse nawet Betinho. Serio. Jesli Rubio az tak odstrasza Domingosa (nie wiem, opieprza sie na treningach, chleje, ćpa, zapiął dziewczyne Paciencii ?)

Autor: Richelieu Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:46

Najłatwiej wywalić trenera:) tylko co dalej?

Autor: Method Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:45

Gherick - wiem do PSG . Wcale mu się nie dziwie. Jakby ten Pacienca nas trenował 5 lat i 3 lata z rzedu doprowadził by nas do LM mógł by zostać, teraz to niech się pakuje.

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:44

Trąbią o tym na facebooku wszystkie strony, i kibice. Co jak co, ale faktu pozegnania z kibicami, chyba by nie zmyslili?

Autor: Richelieu Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:43

Los tak chciał, że kryzys przyszedł w najgorszym momencie gdy cały czas gramy co 3 dni i nawet nie ma czasu na spokojną pracę i przeanalizowanie wszystkiego tylko z rozpędu kolejne mecze i kolejne katastrofy niestety...

Skąd masz takie informacje Gherick?

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:40

Podobno Joao Pereira pozegnal sie z kibicami, i odchodzi. Sprawdzone info.

Autor: lew18 Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:40

no cóż aby awansować musimy na Alvalade ograć Gil Vicente a gdyby tego było mało patrzyć na Rio Ave, które nie może wygrać z Moreirense większą ilością goli niż my z Gil. Kto by po losowaniu tej grupy przypuszczał, że przed ostatnim meczem będzie potrzebna aż taka matematyka aby awansować do półfinału. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że w tym sezonie rozbiliśmy już Gil na Alvalade 6:1 i 2 bramki strzelił... bojinov ;)

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:39

Nie jestem tak radykalny jak Florek, ale jednak po tym meczu cierpliwosc sie skonczyla. Nie do Domingosa. Do Bojinova. NIGDY WIĘCEJ !

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:33

A to sezon się już kończy? Już?Za chwilę? Po meczach z Legią?

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:32

@Florek - Idź do sklepu,kup FM2012 i graj Sportingiem. Tu trzeba czasu.
Poza tym obejrzyj jeszcze raz powtórki. http://www.tvgolo.com/football.php?subaction=showfull&id=1324324928&archive=&start_from=&ucat=39&

Autor: Gherick Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:31

Jebana ciota, oby nigdy wiecej w koszulce Sportingu. Chyba, ze w nastepnych 15 meczach strzeli 10 bramek minimum (co i tak wiemy, ze sie nie stanie). Bojinov - wy... lalalalalaj

Autor: Method Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:31

"uważam, że Domingos to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu..."

Mamy 19 stycznia a już możemy zanotować cytat roku.

Autor: scp Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:23

Poziom spotkania to obraz nędzy i rozpaczy w jakiej znalazł się aktualnie Sporting. Wisienką na torcie był karny bułgarskiej cioty. Jest Schaars, Matias czy Elias a podeszła ta oferma

Autor: Florek Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:22

Z Domingosem to Legia nam nakopie i to ostro. Zresztą pożyjemy, zobaczymy. Ciekawe czy jak skończymy sezon z pustymi rękami to czy dalej będziecie go bronić. No nic, krótkowzroczność. :)

Autor: lew18 Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:18

Typowy syndrom Palków, nie idzie to wszystko rozwalić w pizdu :) Ja tego nie popieram i uważam, że Domingos to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu...

Autor: Florek Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:15

Co Ty gadasz? Piłkę odbił Ribas, a nie obrońca. Z Paciencią to na koniec sezonu powąchamy plecy Maritimo! To jest nie tylko moje zdanie, ale również w Portugalii kibice Sportingu mają już dość trenerka. Co do meczu to wstyd i hańba! Dobrze, że bojinov (z małej litery celowo) nie strzelił karnego bo go nie było. Jeffren powinien dostał kartkę za symulkę i tyle. Na plus jedynie Marcelo i Capel. Reszta zagrała kpinę. A bojinov powinien został wywalony na zbity pysk. Nie chcę nic mówić, ale Paulo Sergio miał lepsze wyniki w Sportingu niż wielbiony nie wiem za co przez was Paciencia. A przecież pluliście na poprzedników. Jeśli dalej wierzycie, że Paciencia nas zbawi to dalej żyjcie złudzeniami, ja nie jestem na tyle naiwny. Paciencia nie ma jaj, nie potrafi wstrząsnąć zespołem, przeprowadzić zmian, zmienić ustawienia. Po co nam ktoś taki? Dla mnie korzystniej jako trener prezentował się nawet Carvalhal. Możecie mnie zbluzgać za moje poglądy, ale nie będę wierzył w obietnice bez pokrycia. Ciao!

Autor: firu Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:14

Uuuuu lala, nieźle sie narobiło, Bojinova to chyba zlinczują w szatni za to. Jakby trafił, to pół biedy by było, ale pudło... Przecież wiadomo że Matias ładuje z karnych, to ten bardzo chciał sobie kopnąć. No i masz...

Autor: lew18 Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:11

Ja pier dole... czemu Matias nie podszedł do tego karnego tylko Valeri "nie umiem grać" bozinow :( co za kutas...

Autor: Piasek76 Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:11

trufle haha

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 23:07

No to chyba pora pożegnać pana Bojinova-świętą krowę. WON PARÓWO!

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 22:57

Spalonego nie było, piłkę odbił obrońca Moreirense.Widać na powtórkach.Tak, zwolnijmy teraz trenera,niech zrobią rozpiździaj przed samym meczem z Legią.

Autor: Florek Wysłano: 19 stycznia 2012; 22:05

Do przerwy remis z kelnerami, a powinniśmy przegrywać bo bramkę strzeliliśmy po wyraźnym spalonym Capela, ponieważ piłkę odpił Ribas. Gramy padakę gorszą niż w zeszłym sezonie. To co gra ciota Rodriguez woła o pomstę do nieba. Ciekawe ile jeszcze Paciencia będzie trenerem bo cierpliwość kibiców i zarządu się niebawem skończy. Dawać Sa Pinto, czyli legendę i osobę z jajami!

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 21:46

BTW. 1-0 , Capel. Ale jakaś dziwna ta sytuacja.Taka trochę z niczego ta bramka.

Autor: mpap Wysłano: 19 stycznia 2012; 21:45

Skoro Braga to ewenement, to co powiedzieć o Porto? :)

Autor: Kubinhosa Wysłano: 19 stycznia 2012; 18:36

Florek ma rację!

Autor: Richelieu Wysłano: 19 stycznia 2012; 15:51

Braga to klub na ewenement europejski. Co roku sprzedają za dobre pieniądze piłkarzy ściągają za grosze nowych a cały czas liczą się w Portugalii i Europie.

Autor: Florek Wysłano: 19 stycznia 2012; 15:48

Mnie to nie obchodzi. Piłkarze kasę dostają to trzeba od nich wymagać. W Bradze piłkarze grają prawie za darmo, a wyniki mają to czemu u nas nie można? Walczyć, grać, zapierdalać!

Autor: Richelieu Wysłano: 19 stycznia 2012; 15:46

W aktualnej formie na 3 bramkowe zwycięstwo bym nie liczył

Autor: Florek Wysłano: 19 stycznia 2012; 15:44

Jak nie wygramy co najmniej różnicą 3 bramek to trzeba uciąć tygodniówki piłkarzom.

Autor: lew18 Wysłano: 19 stycznia 2012; 14:53

Marcelo - Joao Pereira, Rodriguez, Onyewu, Evaldo - Carrico - Schaars, Matias - Capel, Ribas, Carrillo

I powinno być spokojne 2:0...

Panel użytkownika
Następny mecz
Poprzedni mecz
Bukmacherzy, wyniki na żywo, kursy bukmacherskie, jak grać w Fortuna zakłady bukmacherskie Czytaj porady na Wincomparator!
Tabela ligowa
Tabela strzelców
Klub M. P.
1. Nacional 0 0
2. Vitoria Guimaraes 0 0
3. Rio Ave 0 0
4. FC Porto 0 0
5. Benfica Lizbona 0 0
6. Sporting Lizbona 0 0
Foto miesiąca
Video miesiąca
Sporting Lizbona

Marat Izmailov oraz Emiliano Insua przybliżyli Sporting do półfinału Ligi Europejskiej..

Sonda
Statystyki
Która formacja powinna zostać jeszcze wzmocniona?
Bramka
Obrona
Pomoc
Atak
Nie potrzebujemy już żadnych wzmocnień

Partnerzy
Linki
Bayern Monachium FC Porto Benfica Lizbona Real Saragossa Napoli Everton Polonia OnLine - Serwis kibiców Czarnych Koszul Mecze na żywo przez Internet borusia dortmund PSG, Paris Saint Germain Ajax Ajax Amsterdam Feyenoord Roterdam Malaga CF PSV PortsmouthFC.pl Athletic Bilbao Boca Juniors OM Lwi Pazur systemy

Copyright © 2010 SportingPoland.com, wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: KStudio

Strona główna Reklama Redakcja