Jesli wiara czyni cuda...

Dodał: Richelieu, źródło: własne, 2011-03-01 12:51:13

Mimo, że do końca sezonu pozostają jeszcze 3 miesiące to już jutro może on całkowicie zakończyć się dla Sportingu jeśli chodzi o wywalczenie jakiegokolwiek trofeum. Dokładnie w środę o godzinie 21:15 na Estadio da Luz Sporting mierzyć się będzie z Benfiką Lizbona. Wagą meczu będzie awans do finału pucharu ligi (bwin cup). Puchar ten oczywiście jest znacznie mniej prestiżowy aniżeli puchar krajowy jednak dla piłkarzy jak i kibiców Lwów jest to ostatnia szansa aby zielono-biali wywalczyli jakiekolwiek trofeum w tym sezonie. Wręcz przeciwnie aniżeli Benfika, która nadal z powodzeniem rywalizuje o mistrzostwo kraju, jedną nogą jest w finale Pucharu Portugalii oraz w 1/8 finału Ligi Europejskiej co powoduje, że być może ulgowo potraktują aktualnie najmniej prestiżowe rozgrywki w jakich uczestniczą. Oczywiście takie byłoby nasze pobożne życzenie jednak nie po to podopieczni trenera Jesusa rywalizowali w tych rozgrywkach od początku stycznia aby teraz bez walki oddać mecz odwiecznemu rywalowi. Patrząc na statystyki oraz ostatnie mecze obu drużyn Sporting jest wręcz skazany na pożarcie. Popularne lizbońskie Orły w ostatnich miesiącach wygrywają mecz za meczem. Dość powiedzieć, że ostatnie ligowe zwycięstwo nad Maritimo był 13 z rzędu. A w Sportingu? No cóż równie imponująca seria tyle tylko, że meczów bez zwycięstwa, których na koncie Lwów jest już 7. Inna niepokojąca statystyka to mecze pomiędzy sobą. Analizując tylko ostatnie 3 sezony jak w Szwajcarskim zegarku gospodarze wygrywali 2:0. Po raz ostatni Sporting na Estadio da Luz wygrał w sezonie 2005/2006 a bramki w tamtym meczu strzelały legendy klubu: Sa Pinto oraz dwie Liedson. Zobaczymy również na ile skutecznym posunięciem było zwolnienie Paulo Sergio i zastąpienie go Jose Couceiro, który w jutrzejszym meczu zadebiutuje jako trener zielono-białych. Podsumowując nie pozostaje mi nic innego jak przytoczyć znane ale jakże adekwatne przysłowie: JEŚLI WIARA CZYNI CUDA, MY WIERZYMY ŻE SIĘ UDA! Bo cóż innego nam pozostało jak nie wiara? Z czysto piłkarskiego, statystycznego oraz racjonalnego punktu widzenia drużyna Benfiki jest po prostu lepsza...

Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 0 głosów

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Gherick Wysłano: 3 marca 2011; 14:09

mpap dobrze prawi. Z jednej strony, bez przesady z krytyka, bo nie gralismy zle, i co z tego ze merda miala rzuty rozne?CO Z TEGO. Przewaga przy pilce (i tak nie miazdzaca tylko nieznaczna) meczy sie nie wygrywa. Mielismy mniej-wiecej tyle samo groznych akcji, i gdyby w 88 MAtias strzelil na 1:2, inaczej byscie spiewali. Z drugiej tez strony, nie ma co oczekiwac ze Couceiro bedzie cudotworca, i co jak co, nie chce widziec go w przyszlym sezonie na naszej lawce. Dosyc portugalskich wynalazkow. Jedyni trzej szkoleniowcy ktorych moglbym chciec w tej chwili w SCP sa nieosiagalni: Mourinho, Villas Boas i Bento. Laudrup, O'Neill, Zico lub Benitez.

Autor: mpap Wysłano: 3 marca 2011; 01:14

@Firu - gówno będzie, nie sukces z Couceiro. Koleś nie ma obsolutnie żadnych osiągnięć. ŻADNYCH. Tutaj to chyba tylko zapowiadany, przez niektórych kandydatów na prezesa, Benitez coś by wskórał.

Autor: mpap Wysłano: 3 marca 2011; 01:12

Jak niektórych tu czytam, to ręce opadają.
Staszek - jakie trzy mecze? Koleś debiutuje na ławce Sportingu a Ty co mu policzyłeś? Wewnętrzne gierki na treningach? Opanujcie się w tej krytyce i rzucaniem winy na oślep, bo to się przestaje robić śmieszne.


@ Richelieu - właśnie mnie nieobecność Salomao martwi najbardziej. W jakiej on formie musi być, skoro w "11" wychodzi Vuk i Djalo (chociaż ten drugi się stara, niem można zaprzeczyć).

pozdrawiam

Autor: scp Wysłano: 3 marca 2011; 00:35

Amen ;)

Autor: firu Wysłano: 3 marca 2011; 00:31

Czy ja się cieszę? No nie powiedziałbym. Bo jak mam się cieszyć skoro derby przegraliśmy !

Fakt, na moje podejście ma mój krótki staż (bo zaledwie pół roku), ale bez przesady. Ja doskonale wiem co Sporting potrafił grać 3-4 sezony temu bo przyglądałem się Lidze Portugalskiej, z tym że z obiektywnej strony. I wiem też że to co teraz gramy to jest cień tamtych czasów, choć i tak wtedy nie było żadnego mistrzostwa (w 2005 roku jedynie Finał Pucharu UEFA). Tak więc kaszana. W tym klubie trzeba zmian i pieniędzy, tylko mądrze zainwestowanych. Nie jak w ManCity.

Uważam że jeśli zostawią Couceiro w spokoju to coś może z tego na przyszły sezon być. Bo teraz to już jesteśmy w dupie za przeproszeniem :P

Zostało 9 meczów ligowych (w tym Porto na do Dragao). Trzeba się utrzymać na trzecim miejscu i zaczynać budować team na następny sezon :)

Autor: scp Wysłano: 3 marca 2011; 00:20

Widać, że kibicujesz Sportingowi nie od dawna bo mnie porażki nawet z merdą osobiście bolą. Pamiętam jak dzisiaj jak skakałem z radości jak z 0:2 wyszliśmy na 5:3 albo ogrywali ich 3:1 lub 3:2 to były czasy... I żeby tylko się nie okazało, że lepsze to już było i tak jak kolega poniżej będziemy się cieszyć, że przegrywamy z merdą tylko 1:2 po w miarę dobrej grze.

Autor: firu Wysłano: 3 marca 2011; 00:09

Łe tam, chrzanicie obywatele ;]

2-1 po zaciętym meczu z Benficą powodem do dumy nie jest, ale nie było aż tak źle jak np z Nacionalem... To ma szansę zatrybić, trzeba tylko dać szasnę Couceiro, bo nic nigdy nie przychodzi z dnia na dzień :) Nie da sie na już odbudować podłamanego zespołu, nawet gdyby przyszedł no nas sam Mourinho !

Gdzie wasza wiara?! Uleciała wraz z formą naszych piłkarzy?!

Wobec tego po co oglądamy te mecze? Żeby oglądać kolejną porażkę?! Ja oglądam bo wierzę że coś się zmieni !

To tyle ode mnie !

Sporting Até Morrer !

Autor: lew18 Wysłano: 2 marca 2011; 23:56

Evaldo to by ośmieszył aktualnie nawet Wojciech Łobodziński:) Tak czy siak Sporting osiągnął aktualnie piłkarskie dno i nie wiem czy zdoła się z niego odbić w najbliższym czasie. Ja osobiście nie czuje rozgoryczenia, byłem na to przygotowany. Rywal o 3 klasy lepszy więc tylko wierzyłem. Szkoda tylko, ze po raz kolejny dajemy sobie wbić gola tak frajersko w doliczonym czasie gry :(

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 23:53

Nie oszukujmy się, Benfica miała mimo wszystko dużą przewagę czy to w rzutach rożnych nie mówiąc już o posiadaniu piłki tak więc kwestią czasu były bramki choć druga bramka padła dopiero w 92 minucie. Strzeliliśmy przypadkową bramkę po błędzie Roberto i chyba za szybko uwierzyliśmy w awans. Najbardziej martwi mnie dyspozycja bocznych obrońców, bo taki Salvio wręcz ośmieszał Evaldo i prawdę powiedziawszy to Evaldo wygrał może z trzy pojedynki w defensywie. Obrońca a niepotrafi wygrać główki z Salvio, który ma ledwo ponad 1,70m wzrostu. Po prostu katastrofa.

Autor: Richelieu Wysłano: 2 marca 2011; 23:53

@ mpap dokładnie tyle tylko, ze my na skrzydłach ani w przodzie nie mamy kim grać. Nie wiem czemu nie sprzedali w lecie tego Vukcevicia ;/ on z meczu na mecz jest słabszy. Za Yannicka Aston Villa dawała 5mln to musiał w styczniu nabawić się kontuzji a nie było dzisiaj drugiego piłkarza na boisku co by mnie tak irytował jak Djalo. Przebojowy Salomao siedzi na ławie a my musimy dalej na skrzydłach oglądać djalo i simon :( Normalnie robi się przykro jak psu uwiązanemu grubym łańcuchem do budy, wolałbym żeby przegrali w karnych aniżeli tak frajersko po raz kolejny :(

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 23:52

Jakie mecze Couceiro? dzisiaj debiutowal...

Autor: Staszek Wysłano: 2 marca 2011; 23:50

btw. to juz 18 mecz wygrany z rzedu przez merde...

Autor: Staszek Wysłano: 2 marca 2011; 23:48

bilans ostatnich meczow jest kur.wa imponujacy:<br />
porażka remis remis remis porażka remis porazka porazka

bramki: 12-16

w tym mecze couceiro: 3 porazki na 3 mecze z bilansem 1-5

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 23:46

@Richelieu - tylko,żeby grać na remis to trzeba grać umiejętnie z przodu, rozciągać grę, mądrze wyprowadzać piłkę, a tutaj tego nie było. Tylko długie piły, albo szybkie straty i akcje Benfiki. To musiało się tak skończyć.

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 23:45

W końcu nasza grupa pościgowa nie będzie tracić punktów w nieskończoność.

Autor: Richelieu Wysłano: 2 marca 2011; 23:44

Tyle tylko, że od 70 minuty grali aby utrzymać remis. Benfika miała chyba z 10 rożnych w tym czasie po rozpaczliwych wybiciach naszej obrony. To się musiało zemścić. Nie wiem na co oni liczyli, że w karnych sobie poradzą? Nie rozumiem ich zupełnie. Akcja Matiasa z końcówki przypadkowa ale mogła dać nam raj a tak mamy to co od kilku tygodniu czyli gówno a nie zespół.

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 23:44

Zawodnicy zamiast uczyć się na błędach i być bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach meczu to jak zawsze dostajemy bramkę i jest po sprawie. Jeżeli nie wygramy z Beira Mar to myślę, że nie będziemy się już liczyć w walce o 3 miejsce. Trzeba wygrać następne mecze i już.

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 23:43

Zagraliśmy nieźle,ale Couceiro to taktyczny przygłup.W okolicach 60 minuty widać było,że nam nie idzie w ataku i Merda ciśnie.Ale po co wprowadzać kogoś na dłuższe rozegranie piłki i przytrzymanie? Albo dodatkowego obrońcę? Nie,po co? Lepiej dziamgać gębą i patrzeć się jak ciele na malowane wrota.Zagraliśmy ambitnie i bez kompleksów, mimo,że morale w zespole jest nie najlepsze.

Beira Mar akurat z taką grą musimy pocisnąć,nie ma innej opcji.

Autor: Flo Wysłano: 2 marca 2011; 23:41

To jest niebywałe, po prostu jako żywo przypomina mi się sytuacja z Rengersami, 92 minuta gol i po sprawie. Końcówki stanowczo słabe.

Oby był to ostatni mecz tej niechlubnej passy.

Autor: scp Wysłano: 2 marca 2011; 23:40

Tak przegrywają frajerzy :)

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 23:40

Couceiro najmniej winien. Poza tym, grali naprawde dobrze, tylko niewykorzystali sytuacji. Zwlaszcza ta Matiasa w 87 bolala ;/

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 23:39

No i mamy już kompromitującą serię 8 meczów bez zwycięstwa... Nie chcę nic mówić, ale Beira Mar jest faworytem następnego meczu.

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 23:37

Zero reakcji trenera na sytuację na boisku.Benfika nas ciśnie,a ten fiut Couceiro stoi i się patrzy.Inna sprawa,że zawodnicy już od 70 minuty oddychali rękawami.

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 23:37

Czy jest inny zespół co traci tak frajersko bramki jak Sporting?

Autor: Flo Wysłano: 2 marca 2011; 23:37

No i znów koniec marzeń o zwycięstwie ;/
Nie wykorzystane sytuacje się mszczą, była okazja... Benfica nacisnęła mocniej, no i efekty widzimy.

Autor: Richelieu Wysłano: 2 marca 2011; 23:36

Koniec marzeń...

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 23:32

Może dać.To sędzia decyduje o tym kiedy przerywa grę, a nie zawodnik.Takie przepisy.
Ależ ten Evaldo jest daremny.Polga też swoją drogą.

Autor: Method Wysłano: 2 marca 2011; 23:28

sędzia jakiś przygłup... jak może dać kartkę Rui za granie na czas skoro leży zawodnik na murawie?

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 23:18

Bo nie wpadla :)

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 23:11

Mi się wydawało,że ona w ogóle nie wpadła do bramki :D

Autor: Method Wysłano: 2 marca 2011; 23:09

czemu ta bramka Cardozo się nie liczy? oczywiście ciesze się z tego powodu ale to była jakaś komedia...

Autor: Richelieu Wysłano: 2 marca 2011; 22:45

Dokładnie :) podobno jak zapewniali to najważniejszy mecz w sezonie dla nich. No ale z pustego i Salomon nie naleje jak rywal mocniejszy. Jednak piłka to piłka i wszystko może się zdarzyć! Ja wierze, że nasi dadzą radę!

Autor: Staszek Wysłano: 2 marca 2011; 22:38

No ale poki co jest remis i moze Couceiro ich jakos umotywuje, choc chyba to oni nie powinni potrzebowac motywacji :)

Autor: Staszek Wysłano: 2 marca 2011; 22:37

Jak strzelilismy to od razu rzucili sie do ataku... A sedzia chyba tez przesadzil troche z karnym i zolta... cos mimo wszystko czuje verrmalhe w drugiej polowie dla nas... a Evaldo i Polga wyznaczaja granice żałości pilkarskiej...

Autor: lew18 Wysłano: 2 marca 2011; 22:34

1:1 do przerwy. Będzie ciężko przy takiej grze jak w ostatnich 20 minutach

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 22:34

Zobaczymy jak w drugiej połowie zagramy. Nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z wypowiedzią Richelieu. :)

Autor: Richelieu Wysłano: 2 marca 2011; 22:32

Pierwsza połowa mimo, że skończona 1:1 to z przewagą Benfiki i takie są fakty. Cardozo momentami robi z Polgi wiatrak. Dobrze gra Torsi i dobrze bo niech udowodni, że wart był tych 3,5 mln euro. Słabo Matias. Postiga zrobił swoje i mam nadzieję, że jeszcze udowodni, że potrafi zdobywać gole. Zupełnie niewidoczny Vukcević a Yannick myśli, że jest drugim Messim i jak tylko ma piłkę myśli o dryblingu i traci piłkę. Najsłabszy Evaldo, dał się przy golu na 1:1 dla merdy wykiwać przez Cardozo jak debil a i chyba w 3 sytuacjach okiwany jak junior. Niestety ale z przebiegu pierwszej połowy pozostaje tylko wiara bo niestety rywal po raz kolejny udowadnia, że piłkarsko jest lepszy...

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:31

I KTO ZA EVALDO?
Carrico zszedl po kontuzji, wiec manewr Polga za Evaldo i Torsi na lewa nic nie da, a Grimiego nie ma wsrod powolanych ;/

Autor: Flo Wysłano: 2 marca 2011; 22:28

Szkoda, że po takiej radości po obronionym karnym, taki szybki zimny prysznic, ale jeszcze WYGRAJĄ!

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 22:26

A JA WIERZĘ!!! Evaldo jest do zmiany natentychmiast!

Autor: scp Wysłano: 2 marca 2011; 22:21

1:1 oby ta bramka na 1:0 nie była tylko przypadkiem.

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:20

Ten sedzia to jakis czerwony cwe. 4 zolte w 3 minuty ? karny z kapelusza? gol przy faulu Cardozo na Zapaterze?

Autor: lew18 Wysłano: 2 marca 2011; 22:19

ajjjj no i Ptricio dziisja nawet karne broni ale co z tego skoro Evaldo to ciota i dał sobie Cardozo wskoczyć na plecy i 1:1 :/

Autor: Paula Wysłano: 2 marca 2011; 22:18

Rui Patrici!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:16

na Herthcie Berlin np. widzialem takie... z herbem Herthy i SCP...

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:16

dokladnie ^^ ale w sumie moze to okazyjne szaliki Z MECZU benfica - Sporting? szaliki meczowe...

Autor: Paula Wysłano: 2 marca 2011; 22:15

W Polsce coś takiego nie do pomyślenia, że kibice obcej drużyny siedzą sobie normalnie na trybunie z fanami gospodarzy...

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:15

30 sekund przed wrzutka*

Autor: mpap Wysłano: 2 marca 2011; 22:12

Torsi już złapał głupią kartkę,ale na razie spisuje się ok.W ogóle co kibice Sportingu robią na trybunie Merdy? :D

Autor: Paula Wysłano: 2 marca 2011; 22:11

Postiga po zejściu Carrico el capitano ;) o dziwo nie Polga :0

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:08

haha ;d 30 przy wrzutce przewidzialem to :D

Autor: scp Wysłano: 2 marca 2011; 22:07

zaczyna się pięknie. Brawo dla Postigi, ze potrafiłsię odnaleźć ;)

Autor: Flo Wysłano: 2 marca 2011; 22:07

BRAWO! :D
Oby tak dalej, dużo szczęścia, ale niech im ta bramka doda skrzydeł!

Autor: lew18 Wysłano: 2 marca 2011; 22:06

Pooooooooooosztiga!!!!!!!!!!!!!!!! 1:0 :0

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 22:02

Carrico walnal zgona ;/

Autor: Paula Wysłano: 2 marca 2011; 21:38

Pacos gra z Nacionalem :) A benfica jednak w najmocniejszym składzie ;/

Roberto - maxi, luisao, sidnei, coentrao - garcia, martins, Gaitan, salvio - cardozo, saviola

Sporting:<br /> Patricio - Pereira, Torsi, Carrcio, Evaldo - Santos, Zapater, Matias - Yannick, Vuk, Postiga.

Autor: firu Wysłano: 2 marca 2011; 20:55

nom ;) bo w drugiej parze gra Pacos, ale z kim to nie pamiętam :D

Autor: Flo Wysłano: 2 marca 2011; 20:36

Oby jeszcze była jakaś dobra transmisja, bo ostatnio przez tą mgłę to nie dało się oglądać ;/

Autor: Gherick Wysłano: 2 marca 2011; 17:19

Jak skladalem Andre Santosowi zyczenia, zyczylem mu oczywiscie rowniez pokonania Benfici. Powiedzial, ze zrobia wszystko by to zrobic. Ja mu wierze. Grunt zeby Couceiro jakos poukladal ten burdel, to moze przynajmniej ten pucharek pocieszenia bedzie nasz.

Autor: Richelieu Wysłano: 2 marca 2011; 13:55

Przypuszczalny skład merdy według dziennikarzy Aboli:<br />
Moreira - luis Felipe, Luis?o/Sidnei, Jardel, Coentrao/Carole - Airton, Menezes, Gaitan, Carlos Martins/Fernadez - Jara, Alan Kardec

Autor: Florek Wysłano: 2 marca 2011; 13:02

Nawet jeśli zagra Nuno Gomes czy Weldon itd. to wcale nie ma powiedziane, że i tak Nas nie pokonają. Żeby wygrać trzeba biegać i walczyć przez cały mecz. Żadna nowość w futbolu.

Autor: scp Wysłano: 2 marca 2011; 11:18

Andre Santos obchodzi dzisiaj 22 urodziny więc może zastąpi godnie Pedro Mendesa :) Co do wyniku to ja nic nie mówię na przód żeby nie zapeszyć.

Autor: lew18 Wysłano: 1 marca 2011; 22:16

Nawet Jose Jesus uważa ten puchar za gówniany więc może faktycznie wystawi Nuno Gomesy, Weldony i resztę głębokiej rezerwy. Tylko tak upatruje nasze szansę...

Autor: Flo Wysłano: 1 marca 2011; 21:53

Mam nadzieje, że na derby się jakoś zepną, szczęście dopiszę i zła passa pójdzie w zapomnienie!

Autor: Staszek Wysłano: 1 marca 2011; 21:40

Paradoksalnie ja uwazam ze w koncu nam sie uda i w czwartek bedziemy miec takie banany na twarzach ze ludzie beda nas mylic z malpami ;P W koncu ta czarna seria musi sie skonczyc - mimo ze jedziemy na da Gruz

Panel użytkownika
Następny mecz
Poprzedni mecz
Bukmacherzy, wyniki na żywo, kursy bukmacherskie, jak grać w Fortuna zakłady bukmacherskie Czytaj porady na Wincomparator!
Tabela ligowa
Tabela strzelców
Klub M. P.
1. Nacional 0 0
2. Vitoria Guimaraes 0 0
3. Rio Ave 0 0
4. FC Porto 0 0
5. Benfica Lizbona 0 0
6. Sporting Lizbona 0 0
Foto miesiąca
Video miesiąca
Sporting Lizbona

Marat Izmailov oraz Emiliano Insua przybliżyli Sporting do półfinału Ligi Europejskiej..

Sonda
Statystyki
Która formacja powinna zostać jeszcze wzmocniona?
Bramka
Obrona
Pomoc
Atak
Nie potrzebujemy już żadnych wzmocnień

Partnerzy
Linki
Bayern Monachium FC Porto Benfica Lizbona Real Saragossa Napoli Everton Polonia OnLine - Serwis kibiców Czarnych Koszul Mecze na żywo przez Internet borusia dortmund PSG, Paris Saint Germain Ajax Ajax Amsterdam Feyenoord Roterdam Malaga CF PSV PortsmouthFC.pl Athletic Bilbao Boca Juniors OM Lwi Pazur systemy

Copyright © 2010 SportingPoland.com, wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: KStudio

Strona główna Reklama Redakcja