Atletico Madryt - Sporting Lizbona

Dodał: matex, źródło: własne, 2010-03-09 21:15:51

W czwartek 11 marca 2010 r. na Vicente Calderon w Madrycie Sporting Lizbona zmierzy się w 1/8 European League ze stołecznym Atletico. Dwumecz pomiędzy tymi drużynami zapowiada się niezwykle emocjonująco i mimo że to podopieczni Carlosa Carvalhala imponują ostatnio formą, to jednak faworytem u bukmacherów są grający w tym sezonie w kratkę Hiszpanie. Atletico zajmuje bowiem 12 miejsce w hiszpańskiej La Lidze, a w rozgrywkach Champions League też wypadli blado (odpadli w pierwszej rundzie). Natomiast Sporting w ostatnich meczach spisuje się rewelacyjnie, pytanie tylko czy Portugalczycy utrzymają swą fantastyczną passę...

 

Ekipa z Estadio Jose Alvalade XXI w ostatnich meczach eksplodowała z taką formą i to tak nagle, że ta cudowna przemiana zaskoczyła chyba nawet najzagorzalszych fanów klubu. Lizbończycy najpierw w 1/16 LE odprawili z kwitkiem angielski Everton pokonując ich na Alvalade 3-0, potem na tym samym obiekcie pokonali w lidze FC Porto (co można by nawet uznać za sensację), by wreszcie w ubiegły weekend cztery gole Liedsona na Restelo pokazały w małych derbach Lizbony drużynie z dzielnicy Belem ich miejsce w szyku (i to dosłownie)...

3 mecze, 3 zwycięstwa, 12 goli strzelonych, 0 straconych - imponujące...!

Sporting z drużyny nieskutecznej, rażącej nieporadnością i frustrującą swoich kibiców brakiem pomysłu na grę i szans na jej poprawę, nagle zaczął grać efektownie, skutecznie, a co najważniejsze, zaczęli wygrywać i to w najlepszym momencie. W Lidze Sagres na więcej niż 4 miejsce nie ma już chyba co liczyć, gdyż dystans do trzeciego Porto wynosi aż 9 punktów, ale za to Liga Europejska wkracza w decydującą fazę.

 

Kibice Sportingu mają prawo być optymistami. Liedson zachwyca skutecznością, kapitan drużyny Joao Moutinho wreszcie po bezbarwnej pierwszej części sezonu zaczął grać tak, jak od niego wszyscy oczekują i nareszcie jest liderem z prawdziwego zdarzenia. Niezwykle utalentowany Miguel Veloso zachwyca walecznością, odbiorem, rozegraniem piłki, nieszablonowymi zagraniami, a także niebywałą skutecznością ( 4 mecze i 3 gole). Izmaiłow przestał już frustrować swoją grą i jego postawa stała się bardziej skuteczna i przynosi więcej pożytku zespołowi. Tonel nieźle kieruje blokiem defensywnym, natomiast Carlos Saleiro i Mati Fernandez dawali świetne zmiany. Cichym bohaterem ostatnich osiągnięć Sportingu jest jednak defensywny pomocnik Pedro Mendes, który zasilił klub w zimowym oknie transferowym. Mendes przeszedł do Lizbony z Glasgow Rangers i to był strzał w 10 włodarzy klubu. Nie byłoby tak efektownej i skutecznej gry podopiecznych Carlosa Carvalhala, gdyby nie wychowanek Vitorii Guimaraes, który zdecydowanie poprawił i uporządkował grę Lwów w środku pola. Wprowadził spokój i doświadczenie, którego wcześniej brakowało, gdy na tej pozycji grał młodziutki Adrien Silva.

 

Żeby jednak nie było za różowo, z Atletico na pewno nie zagra z powodu kolejnej kontuzji Yannick Djalo, co należy uważać za sporą stratę. Ten utalentowany napastnik był w świetnej formie, a co najważniejsze, mimo iż jest to zawodnik chimeryczny to jednak w tych meczach z najsilniejszymi nie zawodził, a wręcz najbardziej zachwycał. Poza tym ma on, nie licząc Liedsona, największy potencjał wśród napastników Sportingu i kiedy tylko jest w formie, potrafi niemal w pojedynkę wygrywać mecze. Pod znakiem zapytania stoi też występ Marco Antonio Caneiry i podstawowego stopera Daniela Carrico, którego zapewne zastąpi Anderson Polga.

 

Wydaje się, że Carlos Carvalhal w końcu znalazł właściwą koncepcję i pomysł na drużynę. Mało prawdopodobne jest, by szkoleniowiec Lwów cokolwiek zmieniał w ustawieniu taktycznym bądź personaliach. Sporting powinien zagrać w schemacie 1-4-2-3-1, bądź 1-4-1-3-2. To pierwsze ustawienie wydaje się być najbardziej prawdopodobne, gdyby Yannicka Djalo zastąpił w pierwszej jedenastce Mati Fernandez, natomiast drugi wariant byłby bardziej sensowny, jeśliby za Djalo grał Saleiro. Biorąc pod uwagę fakt, że jest to wyjazdowy mecz z silnym przeciwnikiem, trener lizbończyków zapewne zdecyduje się na tą pierwszą opcję.

 

Prawdopodobny skład Sportingu

Rui Patrício, Abel, Tonel, Polga, Grimi, Pedro Mendes, João Moutinho, Miguel Veloso, Izmailov, Matías Fernandez (Carlos Saleiro), Liedson.

 

Atletico gra ostatnio w kratkę. Podopieczni Quique Sanchez Floresa w 1/16 LE po ciężkich i wyrównanych bojach pokonali Galatasaray Stabuł 1-1 i 2-1 (decydującą o awansie bramkę w ostatniej minucie zdobył Forlan). Natomiast w ubiegły weekend remis w wyjazdowym meczu z Realem Saragossa dał gol strzelony także dopiero w ostatnich sekundach przez rezerwowego Ibrę. W tym spotkaniu bezbarwne zawody rozegrała największa gwiazda Rojiblanco Kun Aguero. Równie słabo spisywał się najlepszy strzelec zespołu z Vicente Calderon Diego Forlan, dwoił się i troił co prawda Jose Antonio Reyes, czego efektem była jedynie... czerwona kartka otrzymana za bezmyślny faul na Eliseu. Odrobinę lepiej grał kapitan i najlepszy w tym sezonie zawodnik Atletico Simao Sabrosa. To właśnie on powinien być największym zagrożeniem ze strony gospodarzy czwartkowego pojedynku. Trzydziestoletni portugalski skrzydłowy imponuje w tym sezonie swoją grą najbardziej. Jest skuteczny, szybki, dynamiczny, dobrze drybluje, ma znakomite dośrodkowanie i świetnie bije rzuty wolne. To właśnie po dograniach wychowanka Sportingu najwięcej goli zdobywa Diego Forlan czy Sergio Kun Aguero. W zespole Atletico, oprócz Sabrosy występuje także inny Portugalczyk, to Tiago Mendes, który wzmocnił klub z Madrytu przechodząc z Juventusu w zimowym oknie transferowym. Tiago jednak w LE nie może grać, ponieważ reprezentował już w tym sezonie w europejskich pucharach klub z Turynu. Wobec jego nieobecności w środku pola powinien wystąpić znany z portugalskich boisk Paulo Assuncao, którego partnerem będzie pewnie błyskotliwy dwudziestoczteroletni Jurado bądź Raul Garcia.

 

Prawdopodobny skład Atletico

De Gea - Juan Valera, Tomas Ujfalusi, Antonio Lopez, Perea-Paulo Assuncao, Jurado (Raul Garcia), Simao Sagrosa, Jose Antonio Reyes - Diego Forlan, Sergio Kun Aguero.

 

Z pewnością drużyna Quique Floresa jest w zasięgu Sportingu. Jeśli Lwy utrzymają formę, to Atletico nie powstrzyma Joao Moutinho, Liedsona i spółki. Z drugiej strony cechą wspólną obu ekip jest (widoczny w tym sezonie) brak stabilizacji wysokiej dyspozycji. Zarówno jeden, jak i drugi zespół stać na to, by rozegrać wielkie zawody lub wręcz przeciwnie, przegrać z kretesem. Obie drużyny mają podobne możliwości - no może Atletico jednak trochę większy potencjał ludzki. Czego możemy się więc spodziewać po meczu na Vicente Calderon? Cóż, jeśli oba zespoły zagrają na swoim normalnym, w miarę wysokim poziomie, to na pewno każdy wynik jest możliwy. Jeśli tylko jeden zespół tak zagra, wówczas możemy spodziewać się pogromu którejś z drużyn.

Rojiblanco już w tym sezonie grali z portugalską drużyną (FC Porto) w europejskich pucharach i ponieśli sromotną klęskę, przegrywając m.in. na własnym stadionie 0-3. Kibice Sportingu Lizbona nie mieliby z pewnością nic przeciwko temu, aby taki scenariusz powtórzył się w czwartek i żeby ich ulubieńcy poszli w ślady odwiecznego rywala...

 

 

Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 5 głosów

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Staszek Wysłano: 11 marca 2010; 20:59

0:0... Trzeba uznac to z dobry wyunik biorac pod uwage 2 czerwone kartki... A co do Tonela powinny byc wyciagniete konsekwencje... Sędzia był 3 metry od niego i musiał popchnąć. I tak wlasciwie to My mielismy najlepsza sytuacj meczu! Tak naprawde sa do ogrania! FORCA SPORTING ALLEZ!

Autor: lew18 Wysłano: 11 marca 2010; 19:04

Podziękował :) Do boju SPORTING! lalalalala SPORTING!

Autor: Wojtekkk Wysłano: 11 marca 2010; 18:58

http://soccerjumbohd.blogspot.com/2010/02/channel-1.html tutaj bez ścinki oglądam

Autor: dzikula Wysłano: 11 marca 2010; 16:09

Niech wygra lepszy:)

Autor: Asteniu Wysłano: 11 marca 2010; 13:57

Może sprecyzuje niektóre informację na temat Atletico w tym newsie które nie do końca są zgodne z rzeczywistością :

- Reyes czerwoną dostał za położenie ręki na ramieniu przeciwnika, ten złapał się za twarz i sędzia dał się nabrać, ale mniejsza o to.

- Simao Sabros'a nie jest najlepszym piłkarzem Atletico w tym sezonie i nie zaliczy najwięcej asyst. Najlepszym piłkarzem w tym sezonie jest Jose Antonio Reyes i to on ma na koncie najwięcej asyst. Choć oczywiście Wasz wychowanek gra bardzo stabilnie.

To tyle, liczę na dobre spotkanie i niech wygra lepszy.

Autor: vipa Wysłano: 11 marca 2010; 12:39

Jeszcze kilka godzin do meczu:) z wielką niecierpliwością czekam na to spotkanie i myślę, że możemy pokusić się o naprawdę dobry wynik:)

Autor: Wojtekkk Wysłano: 11 marca 2010; 10:50

http://sportlivetv.xaa.pl/kanal6.html
Tutaj ma być meczyk. Pozdro

Autor: Richelieu Wysłano: 10 marca 2010; 18:40

Kto ma Polsat Futbol to może sobie obejrzeć meczyk w TV z polskim komentarzem bo PF transmituje wszystkie mecze LE na kilku kanałach równocześnie :)

Autor: Wojtekkk Wysłano: 10 marca 2010; 17:51

Nie, mecz Valencia - Werder jest

Autor: Bruno Alves Wysłano: 10 marca 2010; 17:15

O jejku, ale się stało każdy lubi sobie po bluzgać. Ja osobiście nie mam tej blokady by na forum publicznym używać mocnych słów ;] heh. A co do waszego meczu to myślę, że skromne 1-0 dla Sportingu będzie dobrym wynikiem dziś. Ps a czasami ten mecz nie leci na TV4 ?

Autor: Paula Wysłano: 10 marca 2010; 12:39

No emocje wzięły górę i to widać u co młodszych kibiców Porto i Arsenalu:) no cóż u nas panuje zawsze kulturalna atmosfera nawet gdy przegrywamy wysoko:) Forca Sporting, Forca kibice Sportingu:)

Autor: Wojtekkk Wysłano: 10 marca 2010; 10:39

He, he komentarze Porto-Arsenal miazga!! Poprawili mi humor przed Atletico! Sporting sempre!!! Po LIGĘ EUROPY!!

Autor: scp Wysłano: 10 marca 2010; 10:17

Ja typuję remis 1:1

Autor: Paula Wysłano: 10 marca 2010; 06:10

Porto ładnie wczoraj popłynęło z Arsenałem:) 0:5 się chyba nikt nie spodziewał:) a co do naszego meczu to zadowoli mnie remis przed rewanżem na Alvalade:)

Autor: Gherick Wysłano: 9 marca 2010; 23:09

Ja z wami !

Autor: Piasek76 Wysłano: 9 marca 2010; 23:00

No raczej...

Autor: Staszek Wysłano: 9 marca 2010; 22:57

To sie mozemy zabrac razem- w koncu koncze miesiac przed Toba :>

Autor: Piasek76 Wysłano: 9 marca 2010; 22:55

Forca.. niedługo trzeba zorganizować wyjazd na mecz ;) A jak skończę 18 lat to się wezmę za FanClub...

Autor: Staszek Wysłano: 9 marca 2010; 22:41

A ja obsatawiam 0:1 dla nas! I chciałbym coś dodać :P Cieszę się, że Sportinguistas polscy mogą szczycić się wyższą kulkturą od kibiców Porto i Arsenalu którzy podczas meczu stale się wyzywali :) Nawet Kanonier z Kanonierem i redaktor strony Porto :)
http://www.fc-porto.pl/index.php//news/902/LM-Arsenal-vs-FC-Porto
To po prostu śmieszne... I cieszę się, że znajduję się w tak doborowym towarzystwie! Forca Sporting Allez!

Autor: lewy Wysłano: 9 marca 2010; 22:12

Dobra zapowiedź:) co do wyniku powiem, że nie wiem. Obie drużyny prezentują podobny poziom a, że lubię oba te kluby to jakoś zero przeczuc wynikowych, może ewentualnie jakiś remis:)

Autor: Piasek76 Wysłano: 9 marca 2010; 22:05

E tam panowie nazwiska nie grają...

Autor: Staszek Wysłano: 9 marca 2010; 22:04

Na pewno jakiestam osłabienie bez Tiago jest :) Ale atak musi robic wrazenie i trzeba sie go wystrzegac!

Autor: Gherick Wysłano: 9 marca 2010; 22:02

A w Juventusie tak kaszanil... ale i tak. Assuncao nie jest zbyt pewny, a Jurado ma przeblyski, ale za bardzo sie do. of zapedza z tego co wiem, wiec dobrze ze go nie bedzie.

Autor: lew18 Wysłano: 9 marca 2010; 21:54

No tak, faktycznie. Czytałem bo bardzo ciekawa zapowiedz ale jakoś mi to umknęło :/ Tym lepiej dla nas bo Tiago sporo dawał i dobrze grał na tle reszty Atletycznych :))

Autor: Staszek Wysłano: 9 marca 2010; 21:53

Rywalizacja miedzy Tiago i Mendesem ofc :)*

Autor: Staszek Wysłano: 9 marca 2010; 21:52

Yyyy... Jak ma byc rywalizacja skoro Tiago grać nie może...? Proponuje najpierw przeczytać artykuł zamiast od razu go komentować :)

Autor: Piasek76 Wysłano: 9 marca 2010; 21:51

Bardzo dobra zapowiedź Matex. A co do meczu... Coś mi się zdaje, że tak będzie i podzielam zdanie Ghericka, ale będę zadowolony z rezultatu 1-1. U siebie jesteśmy teraz mega mocni więc to zajebiście dla nas, że ten rewanż jest na Alvalade....

Autor: lew18 Wysłano: 9 marca 2010; 21:50

heheh dokładnie! :P

Autor: Richelieu Wysłano: 9 marca 2010; 21:45

A po za tym musimy się odegrać za to, że wepchnęli nam tego Mogolla :P żeby odzyskać kasę musimy dojść co najmniej do 1/2 więc niech nie robia problemów bo swoje już zarobili za tego SNAJPERA :D

Autor: Gherick Wysłano: 9 marca 2010; 21:43

Mysle ze wygramy na wyjezdzie 2:1 :) Atletico ostatnio gra naprawdę słabo, a my mamy potencjał ! Najlepsi Simao i Aguero... wyeliminowac ich, i bedize dobrze.

Autor: lew18 Wysłano: 9 marca 2010; 21:38

No Atletyczni patrząc na skład są mocniejsi od nas jak i od Evertonu więc nie dziwi mnie, że teoretycznie są faworytami. Ale w rzeczywistości to co graja te ich gwiazdy to nic więcej jak przeciętnie z przebłyskami dobrego. I mam nadzieję, że z nami też zagrają tak jak przeważnie, czyli przeciętnie. Ciekawie zapowiada się rywalizacja w środku boiska pomiędzy Pedro Mendesem i Tiago, obaj są jednymi z najjaśniejszych postaci w swoich drużynach a dodatkowo walczą o jedno miejsce w podstawowej jedenastce w reprezentacji więc to taka ciekawostka :) co do wyniku stawiam na remis, chociaż jednobramkowa porażka 1:2 lub 2:3 nie będzie złą przed rewanżem, a nóż uda się i wygrać? ja już nie mogę się doczekać tego meczu :)

Autor: Richelieu Wysłano: 9 marca 2010; 21:32

Kluczem będzie wyłączenie skrzydeł Atletico, Reyesa i Simao więc mega trudne zadanie przed Grimim i Abelem. O tym żeby Tonel i Polga zagrali na 200% nie muszę mówić bo nie często zdarza się im grać przeciwko takim napastnikom jak Aguero czy Forlan... Myślę, że wcale nie stoimy na straconej pozycji w tym dwumeczu. Dobrze, że rewanż gramy na Alvlade a na Calderon liczę na bramkowy remis lub minimalna wygraną. Liedson w znakomitej formie myślę, że na pewno coś ukłuje. Zapewne nie będzie Djalo ale myślę, że Matias lub Saleiro nie są słabsi i go zastąpią. Podsumowując mam dobre przeczucia :)

Panel użytkownika
Następny mecz
Poprzedni mecz

      Liga Europejska

Sporting Lizbona

FC Nordsjaelland

Miejsce: Estadio Jose Alvlade
Data: 2010-08-05 20:45:00
Tabela ligowa
Tabela strzelców
Klub M. P.
1. Benfica Lizbona 30 76
2. Sporting Braga 30 71
3. FC Porto 30 68
4. Sporting Lizbona 30 48
5. Marítimo Madeira 30 41
6. Vitória Guimarães 30 41
Foto miesiąca
Video miesiąca

Trener Paulo Sergio oraz jeden z kapitanów drużyny Pedro Mendes z dumą prezentują puchar za zwycięstwo w Barclays New York Challenge.

Sonda
Statystyki
Kto w najbliższym sezonie powinien pełnić rolę kapitana?
Daniel Carrico
Liedson
Tonel
Maniche
Anderson Polga

Partnerzy
Linki
AtleticoPoland Bayern Monachium Polski serwis fanów The Blues PortsmouthFC.pl Real Saragossa Everton Ajax Ajax Amsterdam Benfica Lizbona polski serwis FC Porto Wisła Kraków Athletic Bilbao Feyenoord Roterdam PSV Boca Juniors

Copyright © 2010 SportingPoland.com, wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie: KStudio

Strona główna Reklama Redakcja