Oguchialu Chijioke "Oguchi" Onyewu przyszedł na świat 13 maja 1982 roku w Waszyngtonie. Jest amerykańskim piłkarzem i gra na pozycji stopera, czyli środkowego obrońcy. Do Sportingu trafił latem 2011 roku na zasadzie wolnego transferu.
Onyewu wraz z rodzicami przeniósł się do Stanów Zjednoczonych z Nigerii, aby tam podjąć studia. Oguchi ma dwóch braci i dwie siostry. Posiada także obywatelstwo belgijskie, zna biegle język angielski i francuski. Mierzy aż 195 centymetrów i waży około 95 kilogramów. Oguchi jest najwyższym zawodnikiem z pola w historii reprezentacji Stanów Zjednoczonych, w której - jak powszechnie wiadomo - gra. Swoją przygodę z piłka zaczynał w Sherwood High School, gdzie spędził lata 1996-2000. W międzyczasie grał jeszcze - jednocześnie się ucząc - w IMG Soccer Academy. Było to w latach 1996-1998. Z kolei od 2000 do 2001 roku przebywał w Clemson Tigers.
Wkrótce Oguchi zrozumiał, że do osiągnięcia czegoś więcej w futbolu jest mu potrzebna gra w europejskim klubie, toteż w 2002 roku przeniósł się do Metz. W 2003 roku został wypożyczony do La Louviere, gdzie rozegrał 24 mecze i strzelił 1 bramkę. W Metz jego kariera nie rozbłysła, gdyż już w 2004 roku postanowił odejść do jednego z najbardziej znanych belgijskich klubów - Standardu Liege.
Tam wyraźnie odżył. Przez pięć lat gry dla tego zespołu zaliczył 139 spotkań i strzelił 11 bramek. Z kolei 26 grudnia 2006 roku został wybrany Sportowcem Roku w USA, co jest zaszczytnym wyróżnieniem. W trakcie gry dla Standardu był jeszcze na wypożyczeniu w angielskim Newcastle United. Miało to miejsce w 2007 roku, rozegrał wtedy dla Srok 11 spotkań, natomiast debiut zaliczył 3 lutego 2007 roku w pojedynku z Fulham.
Nic więc dziwnego, że Amerykaninem zaczęły się interesować czołowe zespoły w Europie. Ostatecznie Oguchi trafił na zasadzie wolnego transferu do AC Milanu. Kontrakt z tym klubem podpisał dokładnie 7 lipca 2009 roku. Zadebiutował w nowych barwach 22 lipca tego samego roku. Pobyt we Włoszech nie był jednak dla niego udany. Liczne kontuzje sprawiły, że Onyewu tracił kolejne mecze, a co za tym idzie - stracił miejsce w wyjściowym składzie. Doszło nawet do tego, że z powodu różnych urazów musiał pauzować przez praktycznie cały sezon 2009/2010. Pojawiły się nawet plotki o rzekomej bójce na treningu ze Szwedem Zlatanem Ibrahimoviciem.
Najlepszym wyjściem z tej sytuacji było rzecz jasna wypożyczenie. Tak też się stało. Oguchi zasilił 11 stycznia 2011 roku holenderskie Twente i tam szło mu już dużo lepiej. Zaliczył 8 spotkań w barwach popularnych Tukkers. Latem 2011 roku wygasł jego kontrakt z Milanem i Onyewu postanowił zasilić Sporting Lizbona, z którym podpisał 3-letni kontrakt.
Onyewu posiada bardzo bogatą karierę reprezentacyjną. Z racji tego, że Oguchi przeniósł się z Nigerii do USA, postanowił reprezentować barwy tego drugiego kraju. Obecnie Amerykanin jest prawdziwą ostoją i podporą drużyny Stanów Zjednoczonych. Do młodzieżowych zespołów tego kraju został powołany już w 1999 roku. Najpierw była drużyna U-17, później U-20. W obu tych ekipach obrońca zaliczył łącznie 9 spotkań, strzelił 2 bramki. W 2004 roku przyszedł debiut w dorosłej kadrze, który zaliczył dokładnie 13 października wspomnianego roku. Pierwszego gola dla kadry strzelił w 2005 roku podczas Gold Cup. Oguchi grał na Mistrzostwach Świata w 2006 roku, wystąpił we wszystkich trzech spotkaniach fazy grupowej.
Zagrał także w Pucharze Konfederacji w 2009 roku, gdzie tworzył środek obrony z Jay'em DeMerit'em, gdyż Carlos Bocanegra był kontuzjowany. Onyewu zaliczył bardzo dobre spotkanie przeciwko Egiptowi, a jego reprezentacja wygrała 3:0. Miał też swój znaczny udział, w pozytywnym znaczeniu tego stwierdzenia, podczas meczu w półfinale z Hiszpanią. Oguchi wystąpił oczywiście na Mistrzostwach Świata w RPA. Zagrał pełne 90 minut w pierwszym meczu z Anglią, w drugim rozegrał 80 minut, a w trzecim ponownie wystąpił w całym spotkaniu.
Autor: Krzysiek
| Klub | M. | P. | |
| 1. | Nacional | 0 | 0 |
| 2. | Vitoria Guimaraes | 0 | 0 |
| 3. | Rio Ave | 0 | 0 |
| 4. | FC Porto | 0 | 0 |
| 5. | Benfica Lizbona | 0 | 0 |
| 6. | Sporting Lizbona | 0 | 0 |
Reklama
Redakcja